Giełdy w USA boją się, co dalej z Fed

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 grudnia 2008, 23:29
W środę na nowojorskiej giełdzie przeważyły niedźwiedzie. Przyczyną spadków były przede wszystkim obawy, że decydując się we wtorek na obniżkę stóp procentowych do poziomu 0-0,25 proc. amerykańska Rezerwa Federalna pozbawiła się możliwości dalszego oddziaływania na pogrążoną w recesji gospodarkę.

Wskaźnik 30 największych amerykańskich spółek Dow Jones Industrial Average (DJIA) stracił 1,12 proc. (99,8 pkt.) i zamknął się na poziomie 8824,34 pkt. Po wtorkowej redukcji stóp procentowych, indeks ten zyskał ponad 4 proc.

Wskaźnik szerokiego rynku Standard & Poor's 500 osłabił się o 0,96 proc. (8,76 pkt.) do poziomu 904,42 pkt., po skoku o ponad 5 proc. poprzedniego dnia.

Indeks Nasdaq Composite spadł o 0,67 proc. (10,58 pkt.) i zakończył notowania na poziomie 1579,31 pkt.

Natomiast indeks małych i średnich spółek Russell 2000 zyskał 0,77 proc. i zamknął się na poziomie 486,59 pkt.

Po otwarciu notowań akcje silnie zniżkowały pod wpływem publikacji gorszych niż oczekiwano wyników kwartalnych banku Morgan Stanley. Spółka straciła w czwartym kwartale fiskalnym 2,37 mld dol.

Po południu nastąpiło krótkotrwałe odbicie, po czym na zamknięciu indeksy ponownie tąpnęły. Analitycy wskazują jednak, że po znacznych wzrostach kursów akcji we wtorek, w środę należało oczekiwać, że część inwestorów będzie realizowała zyski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: USAgiełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj