Fikcyjny eksport elektroniki. Morawiecki: 20 mld zł w ciągu 2,5 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 stycznia 2017, 11:55
W Ministerstwie Finansów oszacowaliśmy, że w ciągu 2,5 roku doszło do fikcyjnego eksportu samej elektroniki użytkowej - telefonów komórkowych, twardych dysków i innych tego typu różnych przedmiotów - o wartości 20 mld - podał w poniedziałek wicepremier Mateusz Morawiecki.

"Szacujemy dziś, że w jednym roku łącznie na wszystkie sektory, na wszystkie przedmioty, fikcyjnego eksportu mogło być do 30 mld (zł - PAP)" - wskazał minister rozwoju i finansów w TVN 24.

"Czy to pana spekulacje, czy to empiryczne dane?" - pytał dziennikarz. "To nie jest spekulacja, to są bardzo proste, empiryczne, matematyczne dane" - odpowiedział minister.

"W MF już oszacowaliśmy, np. na ile było : w ciągu 2,5 roku samej elektroniki użytkowej - telefonów komórkowych, twardych dysków i innych tego typu różnych przedmiotów - było 20 mld (zł - przypis PAP)"

Morawiecki zaznaczył, że "GUS i Eurostat są tu średnio winne w tym sensie, że one biorą dane oficjalne. A w oficjalnych danych jest ten fikcyjny eksport".

"Mafia VAT-owska polega na tym, że poprzez wianuszek firm, fikcyjnych, które tak naprawdę nie istnieją i nie prowadzą działalności gospodarczej, jeden z ostatnich wyprowadza towar za granicę, po to, żeby odebrać sobie VAT. Ale co to znaczy, że wyprowadza towar, którego nie wyprowadza, bo sprzedaje w kraju te telefony komórkowe bez VAT-u? Właśnie to oznacza, że tego eksportu tak naprawdę nie było" - opowiedział minister.

Pytany o to, ile wyniesie wzrost gospodarczy, minister powiedział, że to będzie jeszcze wyliczone "dlatego, że na koniec 2015 r. i 2014 powinniśmy zacząć rewizję. Zresztą urzędy statystyczne na całym świecie dokonują takich rewizji bardzo często, już GUS kilka lat temu dokonał takiej rewizji (...) dodając nierejestrowane dochody. I teraz dochody, które de facto nie powinny być zaliczone, powinny być odjęte".

Pytany o realną prognozę, jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, Morawiecki powiedział: "Myślę, że możemy oscylować wokół 3 proc. Podkreślam, że bardzo ważna jest jakość tego wzrostu gospodarczego - żeby to się przekładało na paragony w sklepach (...), na pełne koszyki zakupów, a nie na to, czy PKB jest 0,2 proc. wyższe, 0,2 proc. niższe".

>>> Czytaj też: Morawiecki o polskim wzroście gospodarczym. "Dane o eksporcie były zawyżane"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj