Poszkodowani mają szansę na większe wypłaty, ale kosztem wyższych składek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 stycznia 2009, 06:20
Konrad Piech, radca prawny w departamencie prawa gospodarczego CMS Cameron McKenna. Specjalizuje się w prawie cywilnym i handlowym
Konrad Piech, radca prawny w departamencie prawa gospodarczego CMS Cameron McKenna. Specjalizuje się w prawie cywilnym i handlowym Fot. Wojciech Górski/DGP
2009 rok upłynie branży ubezpieczeniowej na liczeniu kosztów korzystnych dla klientów zmian w prawie i orzeczeń sądowych. Skutkiem może być wzrost cen polis - rozmawiamy z KONRADEM PIECHEM, radcą prawnym z CMS Cameron McKenna

W 2009 roku można spodziewać się pierwszych wyroków w sprawach o zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej. Mówi się o kwotach rzędu 50-300 tys. zł.

- Spodziewałbym się wypłat bliższych górnej granicy. Wiele zależy od okoliczności konkretnej sprawy, w której zapadnie wyrok. Chodzi o kwestie tak wrażliwe jak zadośćuczynienie za ból i cierpienie - sądy będą oceniać każdy przypadek indywidualnie. Mamy też zasadę, że takie sprawy rozpatrują przede wszystkim sądy właściwe dla miejsca zamieszkania osoby uprawnionej, a nie - jak kiedyś - miejsca siedziby ubezpieczyciela. Już teraz wypłaty zadośćuczynień za uszczerbek na zdrowiu różnią się w zależności od tego, który sąd rozpatruje sprawę.

Czy podobnych różnic można spodziewać się przy zadośćuczynieniach za śmierć?

- W jednym miejscu zasądzone zadośćuczynienie to około 1,5-2 tys. zł za każdy procent uszczerbku na zdrowiu, w innym nawet 4 tys. zł. Podobnych różnic można spodziewać się przy wypłatach z tytułu zadośćuczynień za stratę bliskiego. Im większe miasto, tym kwota może być wyższa. W skali całego rynku to spory problem, który będzie istotnym czynnikiem wywierającym presję na wzrost składek na ubezpieczenie OC.

Czy można się spodziewać wzrostu środków wypłacanych współmałżonkom poszkodowanym w wypadkach? Zwłaszcza, jeśli rozwiązany zostanie spór o to, czy np. poszkodowana w wypadku żona może liczyć na wypłatę renty po kolizji.

- Zarówno orzeczenie Sądu Najwyższego (III CZP 115/07), jak i przepisy nie pozostawiają wątpliwości. Zakład ubezpieczeń, który wystawił polisę OC, nie odpowiada tylko za szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia wyrządzone przez kierującego pojazdem jego posiadaczowi. Żona, będąca współwłaścicielem pojazdu, będzie mogła liczyć na pokrycie szkód na osobie, których doznała jako pasażer pojazdu. Jeśli będą one skutkowały np. niezdolnością do pracy czy zmniejszeniem aktywności zawodowej, będzie mogła dochodzić wyrównania tych szkód w formie renty.

Czy w 2009 roku można spodziewać się jakichś innych rozstrzygnięć, które spowodują wyższe wypłaty z polis OC?

- Sąd Najwyższy powinien rozstrzygnąć czy świadczenie wypłacane przez towarzystwo z tytułu zwrotu kosztów pogrzebu można pomniejszać o kwotę zasiłku przyznanego przez ZUS. Niektóre towarzystwa stosują taką praktykę, ale np. Rzecznik Ubezpieczonych uważa, że jest ona wadliwa i wystosował w tej sprawie pytanie prawne. Nawet jeśli Sąd Najwyższy poprze stanowisko rzecznika, to nie należy spodziewać się, że ewentualne kwoty, które będą musiały wypłacać towarzystwa, zachwieją rynkiem, mogą jednak być kolejnym czynnikiem wywierającym presję na wzrost kosztów polis OC.

• KONRAD PIECH

radca prawny w departamencie prawa gospodarczego CMS Cameron McKenna. Specjalizuje się w prawie cywilnym i handlowym

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj