Czy można pytać o euro?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 stycznia 2009, 07:27
Nowy rok zaczyna się od kłótni Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim o wprowadzenie w Polsce euro. Tym razem poszło o to, czy prezes PiS potrafi sformułować pytanie referendalne.

W wywiadzie dla "Dziennika" premier Tusk ujawnił, że pytał polityków PiS, jak miałoby brzmieć pytanie w referendum, i ani on sam, ani Kaczyński z Gosiewskim nie potrafili takiego pytania wymyślić.

Na te słowa ostro zareagował w Radiu Maryja Jarosław Kaczyński mówiąc, że odrzucenie referendum w sprawie przystąpienia Polski do strefy euro to kpienie z narodu, a twierdzenie, iż nie sposób w tej sprawie sformułować pytania, jest absurdalne - odnotowuje gazeta.

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, nie należy wprowadzać euro w czasie kryzysu i dopóki Polska nie zbliży się poziomem rozwoju gospodarczego, czyli poziomem PKB na głowę mieszkańca, do przeciętnej w Unii Europejskiej.

"Tej propozycji nie można traktować poważnie. Jarosław Kaczyński ciągle zmienia zdanie i pewnie niedługo przedstawi jeszcze inne stanowisko" - komentuje dla gazety Grzegorz Dolniak, wiceszef klubu Platformy Obywatelskiej.

Więcej w "Dzienniku"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: eurofinanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj