Teraz mamy problem deflacji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 stycznia 2009, 07:53
W ciągu najbliższych dwóch lat inflacja będzie się obniżać. Może dojść nawet do spadku cen. Część ekonomistów uważa, że deflacja wystąpi też w Polsce.

Resort finansów oczekuje obniżenia się inflacji do 3,4 proc., a ekonomiści mówią: to dopiero początek spadku wskaźnika inflacji w Polsce. Umożliwi to RPP większe, niż jeszcze niedawno sądzono, obniżki stóp procentowych.

OECD szacuje, że w tym roku inflacja w większości krajów rozwiniętych spadnie do około 1 proc. W Japonii średnioroczny poziom może nawet oscylować wokół 0,3 proc. Kraje strefy euro zaś czeka spadek do 1,4 proc. Zdaniem ekspertów organizacji tylko w dwóch państwach na świecie w 2009 roku poziom inflacji wzrośnie – w Islandii i Meksyku.

– W sytuacji gdy świat czeka ostre spowolnienie i recesja, naturalną rzeczą jest jednoczesny spadek inflacji – mówi prof. Stanisław Gomułka, ekonomista BCC. – Kilka państw może nawet stanąć w obliczu deflacji - pisze "Rzeczpospolita".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj