Lato za pasem. Trzeba uważać, z kim jedziemy na wakacje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 kwietnia 2017, 08:28
Biura podróży
Biura podróży/Dziennik Gazeta Prawna
Biura podróży zalegają z fakturami na kwotę 14,8 mln zł. Ich dług w ostatnim roku zwiększył się o 15 proc., a od 2013 r. o niemal 70 proc.

To sprawia, że choć liczba zadłużonych podmiotów maleje – o 18, do 440 – to średnia kwota, z jaką zalegają, rośnie. Dziś wynosi już 33,5 tys. zł, rok temu było to 28 tys. zł – wynika z danych KRD.

Tymczasem ubiegły rok był dla branży dość udany. Obsłużyła o 1,5 proc. więcej klientów – w sumie niemal 2 mln, co przełożyło się na wzrost przychodów o 5,4 proc., do 5,1 mld zł. Eksperci zauważają, że po upadłościach ostatnich lat klienci bardziej ufają znanym markom. I radzą sprawdzanie biur przed zakupem wycieczki; zwłaszcza tego, na jaką kwotę wystawiono im gwarancje ubezpieczeniowe. Z nich bowiem będą wypłacane odszkodowania dla klientów po ewentualnych upadłościach.

>>>  Czytaj też:  Prawie dwukrotny wzrost rezerwacji na majówkę. Polacy szturmują biura podróży

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj