Elektrociepłownie na gaz będą grzać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 stycznia 2009, 17:40
Ewentualne ograniczenia dostaw gazu dla przemysłu nie obejmą elektrociepłowni opalanych gazem - powiedziała PAP we wtorek rzeczniczka Urzędu Regulacji Energetyki (URE) Agnieszka Głośniewska.

Rząd przyjął na wtorkowym posiedzeniu rozporządzenie dające możliwość wprowadzenia czasowych ograniczeń w poborze gazu ziemnego dla niektórych dużych odbiorców przemysłowych.

Głośniewska wyjaśniła, że chociaż elektrociepłownie są zakładami przemysłowymi, to nie będą ich dotyczyły jakiekolwiek ograniczenia, gdyż nie są one odbiorcami ostatecznymi surowca.

"Zakłady te produkują na potrzeby ludności" - dodała.

Wicepremier Waldemar Pawlak zapewniał na konferencji w Warszawie, że wprowadzana możliwość ograniczeń w dostawach gazu dla przemysłu "w żadnej mierze" nie będzie dotyczyć ograniczeń w dostawach dla gospodarstw domowych, odbiorców indywidualnych i instytucji użyteczności publicznej, "a więc nie ma żadnych skutków bezpośrednio dla ludności".

W Polsce elektrociepłownie opalane gazem ziemnym to: Elektrociepłownia Zielona Góra, Elektrociepłownia "Gorzów", Elektrociepłownia Nowa Sarzyna, Elektrociepłownia Chorzów "Elcho", Elektrociepłownia Lublin - Wrotków. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj