Dokładne sprawdzenie majątku elit. Bułgaria chce poszerzyć listę kontrolowanych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 maja 2017, 11:12
Projekt ustawy przeciwdziałającej praniu brudnych pieniędzy zakłada dokładną kontrolę dochodów i majątków elit politycznych Bułgarii przez MSW i kontrwywiad. Twórcy projektu uważają, że służby powinny mieć szersze uprawnienia do ustalania rozmiarów i źródeł majątków.

Projekt nawiązuje do unijnej dyrektywy 2015/849 jednak zakłada kilka nowych, niestosowanych dotychczas w Bułgarii reguł. Jedną z nich jest dodanie do grupy osób, których majątki są weryfikowane, członków kierowniczych organów partii politycznych. Badaniem majątków zajmuje się MSW i Państwowa Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (DANS).

Obecnie do grupy sprawdzanych pod względem majątkowym polityków zaliczani są prezydent, posłowie, premier, ministrowie, szefowie i członkowie Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Naczelnego Sądu Kasacyjnego, merowie, szefowie spółek z udziałem skarbu państwa, wysocy oficerowie, szefowie banku centralnego i Izby Rozliczeniowej oraz ich małżonkowie.

Unijna dyrektywa i publikowany projekt ustawy rozszerza ten krąg do wszystkich osób fizycznych, z którymi wymienieni politycy utrzymują handlowe, zawodowe lub inne stosunki.

Innym nowym elementem jest pomysł utworzenia w Bułgarii rejestru rzeczywistych właścicieli firm. MSW i kontrwywiad będą miały prawo żądać interesującą ich informacji od banków, notariuszy, partii politycznych, funduszy powierniczych, trustów itp.

Projekt przewiduje również stalą wymianę danych między służbami, bankiem centralnym, urzędem podatkowym, Komisją Nadzoru Finansowego, ministerstwami finansów i sprawiedliwości.

Według dziennika "Sega" to narzędzie daje służbom dostęp do bardzo wielu informacji. Jednak zdaniem twórców projektu, gromadzone dane będą mogły być wykorzystane wyłącznie do walki ze zjawiskiem prania pieniędzy.

Według oficjalnych statystyk w 2015 r. wywiad finansowy badał podejrzane operacje o wartości 2,15 mld euro. Około połowy operacji wstrzymano.

>>> Czytaj też: Reprywatyzacja w Warszawie: prokuratura złożyła wnioski o areszt dla sześciu osób

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj