Trump solidarny z Brytyjczykami, potępia sprawców zamachu w Manchesterze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 maja 2017, 11:31
Prezydent USA Donald Trump wyraził we wtorek solidarność z Brytyjczykami po zamachu w Manchesterze, w którym zginęły 22 osoby. Trump potępił sprawców, nazywając stojących za zamachem ludzi "przegranymi złoczyńcami".

Amerykański prezydent w oświadczeniu wygłoszonym po rozmowach z palestyńskim przywódcą Mahmudem Abbasem w Betlejem na Zachodnim Brzegu Jordanu podkreślił, że Stany Zjednoczone wyrażają pełną solidarność z Wielką Brytanią.

Powiedział, że kieruje kondolencje do rodzin ofiar oraz życzenia powrotu do zdrowia do tych, którzy zostali ranni w ataku terrorystycznym. Zabitych w zamachu Trump nazwał "wspaniałymi niewinnymi młodymi ludźmi" zamordowanymi przez "przegranych złoczyńców". Dodał, że "ideologia zła" powinna zostać całkowicie wykorzeniona.

W wybuchu, do którego doszło w poniedziałek wieczorem w hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena, tuż po zakończeniu koncertu amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande, zginęły co najmniej 22 osoby, w tym dzieci, a 59 zostało rannych. Wybuch jest traktowany przez brytyjską policję jako atak terrorystyczny, którego dokonał najpewniej jeden zamachowiec. Zginął on w wybuchu po zdetonowaniu ładunku. (PAP)

mmp/ ap/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj