Za takiego uchodzę, bo tu nie ma znaczenia, co mówię i co robię, tylko z kim przestaję i na kogo głosuję, nawet jeśli akurat ja nie głosuję na nikogo.
Nie mam nawet polskiego paszportu.
I to od samego początku, od 28 lat.
Oni mnie chcą ze względu na moją kreskę i pomysły graficzne.
Jakoś tak wyszło, zresztą lewica ma chyba lepsze wyczucie estetyczne, szczególnie w Anglii.
Polska prawica nie ma gustu. By się o tym przekonać, wystarczy spojrzeć na okładki prawicowych gazet, na rysunki zamieszczane w tych gazetach. Nie wygląda to dobrze.
Polska lewica nie jest wiele lepsza, ale proszę mnie nie pytać o szczegóły, nie jestem ekspertem. Zresztą ja naprawdę nie wiem, co to jest prawica i lewica, nie używam na co dzień takich pojęć.
Nie mam pojęcia. Naprawdę staram się być ponad tymi podziałami.
Ale przecież wkrótce tak będzie. Dlaczego to ma być obraźliwe? Jak patrzę na poprawność polityczną na Zachodzie i na kierunek zmian, to myślę, że to właśnie pójdzie w tę stronę, a w każdym razie może pójść.
Mówię zupełnie serio i nie widzę w tym niczego obraźliwego, po prostu coś opisuję.
Nie porównuję gejów do sodomitów, tylko przedstawiam własny pogląd na zmiany cywilizacyjne. Wszystko, co robimy – nasza obyczajowość, estetyka, stroje, zachowania – idzie w straszną stronę. Mówienie tego jest prawicowe?
>>> Polecamy: Kwitnie moda na ekojedzenie. Wydajemy miliony
