Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki przebywał w środę z jednodniową wizytą w stolicy Wielkiej Brytanii. W jej trakcie spotkał się z inwestorami i instytucjami finansowymi, którym m.in. opowiadał o rosnących wskaźnikach gospodarczych naszego kraju, a także o stabilnej polityce makroekonomicznej i niskim deficycie budżetowym. Jak mówił, inwestorzy pytali go także o ostatnie wydarzenia polityczne w Polsce związane z reformą sądownictwa.

"Środowe rozmowy z inwestorami były bardzo pozytywne – myślę, że wytłumaczyłem bardzo dokładnie, że pewne niepokoje związane z reformą sądownictwa są na wyrost. Był to temat na każdym z moich spotkań i dzisiaj to objaśniałem i o tym rozmawiałem" – powiedział wicepremier.

Dodał jednak, że w trakcie tych spotkań 80 proc. czasu dotyczyło rozmów na temat realnej polskiej gospodarki, w tym m.in. spraw fiskalnych, monetarnych, czy inwestycji.

Reklama

"Rozmawialiśmy o możliwości przyciągnięcia do Polski dodatkowych inwestorów z City of London" – powiedział wicepremier.

Jak dodał, w trakcie rozmów była też poruszana kwestia przenosin do naszego kraju pracowników średniego szczebla, czyli zarządzających procesami, ryzykiem, informatyką i projektami.

"Dzisiaj były konkretne rozmowy z szefem Goldman Sachs na całą Europę nt. większej obecności Goldmana w Polsce i możliwości podwojenia, a nawet potrojenia obecnej ok. 300-osobowej załogi banku w naszym kraju" - wyjaśnił. Dodał, że konkretne decyzje mogą zapaść w tym roku "i nie zdziwiłbym się, gdyby za 12 miesięcy liczba pracowników Goldman Sachs w Polsce się podwoiła".

Wicepremier udzielił także wywiadów Bloombergowi oraz Financial Times.

Ministerstwo Rozwoju i podległe mu podmioty obsługują projekty firm brytyjskich, które w przypadku realizacji w Polsce stworzą bezpośrednio 1300 nowych miejsc pracy. Wartość tych projektów to 425 mln złotych. Brytyjscy inwestorzy interesują się głównie przedsiębiorstwami średniej wielkości.

Z danych resortu wynika, że przez ostatnie półtora roku w ramach inwestycji korzystających z różnych form wsparcia publicznego przyciągnięto setki nowych inwestycji. Wygenerują one bezpośrednio 16 tys. i pośrednio 35 tys. nowych miejsc pracy. W tym roku obserwujemy dalszy wzrost nakładów inwestycyjnych.