Chamenei: Jeśli USA się wycofają, to Iran "podrze na strzępy" umowę atomową

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 października 2017, 13:21
Iran zamierza przestrzegać postanowień porozumienia w sprawie swego programu atomowego, ale "podrze je na strzępy", jeśli z układu wycofają się Stany Zjednoczone - oświadczył w środę najwyższy irański przywódca duchowy i polityczny, ajatollah Ali Chamenei.

Przeciwko zerwaniu umowy są pozostali sygnatariusze - Chamenei wyraził zadowolenie z ich poparcia dla porozumienia, ale ocenił, że jest ono niewystarczające.

"Europa musi przeciwstawić się praktycznym działaniom podjętym przez USA" - podkreślił . Jeśli wycofają się z porozumienia atomowego, "Iran podrze je na strzępy" - dodał w wypowiedzi przytoczonej przez irańską telewizję państwową.

Przywódca zadeklarował też, że Iran będzie kontynuował prace nad swoim programem rakiet balistycznych mimo nacisków państw europejskich i USA. Teheran twierdzi, że program ten rozwija wyłącznie w celach defensywnych. "(Kraje europejskie) muszą przestać ingerować w nasz program obronny. Pytają, dlaczego Iran ma pociski. A dlaczego wy je macie? Dlaczego macie broń atomową?" - powiedział. Jak dodał, "przyłączenie się krajów Europy do zastraszania (Iranu) przez USA jest nie do przyjęcia".

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że całkowite zerwanie porozumienia nuklearnego z Iranem to "realna możliwość". Kilka dni wcześniej ocenił, że Teheran nie przestrzega porozumienia nuklearnego i powiedział, że "zakończy umowę", jeśli Kongres nie przyjmie nowych sankcji wobec Iranu.

zapewniła w niedzielę, że Waszyngton na razie "pozostanie w tym układzie", ponieważ liczy na to, że może go poprawić.

Zawarte w lipcu 2015 roku porozumienie nuklearne ma na celu ograniczenie irańskiego programu nuklearnego i przewiduje, że Teheran zrezygnuje z dążenia do uzyskania broni atomowej w zamian za stopniowe znoszenie nałożonych na niego sankcji międzynarodowych.

twierdzi, że Iran przestrzega zapisów porozumienia nuklearnego.

>>> Czytaj też: Rośnie napięcie na linii Korea Północna-USA. "Wojna nuklearna może rozpocząć się w każdej chwili"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj