Decyzja komisji weryfikacyjnej o zwrocie miastu Chmielnej 70 - utrzymana (krótka2)

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 listopada 2017, 13:02
Komisja weryfikacyjna oddaliła we wtorek odwołania Marzeny K., Janusza P. i mec. Grzegorza M. od decyzji o zwrocie miastu nieruchomości Chmielna 70 na pl. Defilad, od której zaczęło się wyjaśnianie afery reprywatyzacyjnej w stolicy.

Oznacza to utrzymanie decyzji komisji, która w lipcu br. uchyliła decyzję miasta z 2012 r. o przyznaniu działki osobom, które nabyły roszczenia od spadkobierców: biznesmenowi Januszowi P., mec. Grzegorzowi M. i Marzenie K. (cała trójka ma zarzuty korupcyjne ws. reprywatyzacji tej działki; od miesiąca przebywają w areszcie - PAP).

Decyzje miasta były wydane z rażącym naruszeniem prawa, a zarzuty odwołań okazały się nietrafne - poinformował szef komisji Patryk Jaki.

Wtorkową decyzję komisji strony postępowania mogą zaskarżyć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

W 2012 r. niezabudowaną działkę Chmielna 70 - niedaleko Pałacu Kultury i Nauki o wartości ok. 160 mln zł - miasto przyznało trzem osobom, które nabyły roszczenia od spadkobierców. W lipcu br. komisja uchyliła decyzję z 2012 r., uznając że miasto nie mogło przekazać praw do Chmielnej 70, bo ostatni właściciel 2/3 działki Jan Henryk Holger Martin, jako obywatel Danii, został spłacony przez polski rząd. Uchylając w całości decyzję, komisja odmówiła przyznania praw do działki trzem osobom, które uzyskały je w 2012 r.

Odwołania, w postaci wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy, złożyli beneficjenci decyzji z 2012 r. Prezydent Warszawy kwestionowała zaś w swym odwołaniu uzasadnienie lipcowej decyzji. Wszystkie odwołania oddalono.

Komisja od początku czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Uchyliła już decyzje wydane z upoważnienia prezydent Warszawy: o przyznaniu Maciejowi M. praw do dwóch działek przy ul. Twardej oraz do Siennej 29; w sprawie Chmielnej 70, a także o przyznaniu spadkobiercom dawnych właścicieli praw do Poznańskiej 14 i Marszałkowskiej 43. Żadnej z tych decyzji nie badał jeszcze sąd administracyjny.(PAP)

autor: Łukasz Starzewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj