Ekonomiści twierdzą, że lecimy już na dwóch silnikach: konsumpcji i inwestycjach

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
14 listopada 2017, 20:40
Gospodarka
Gospodarka/ShutterStock
Naszej gospodarki nie ciągnie w górę już sama tylko konsumpcja prywatna. Zaskoczył wreszcie drugi silnik, czyli inwestycje – twierdzą ekonomiści po wczorajszej publikacji wstępnych danych GUS o wzroście produktu krajowego brutto w III kw. 4,7 proc. to wynik lepszy od przewidywań.

 Na przyspieszenie inwestycji wskazywały już wcześniejsze informacje, choćby o produkcji budowlano-montażowej. Poprawa koniunktury w Polsce nie jest jednak wyjątkowa, bo cały region przeżywa mocne ożywienie. Rumuński PKB wzrósł o 8,8 proc., czeski o 5 proc., węgierski o 3,6 proc. Najszybciej od 2011 r. rozwijała się gospodarka niemiecka.

Więcej w jutrzejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj