Chiny: należy spodziewać się kolejnych napięć na Półwyspie Koreańskim

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 grudnia 2017, 07:51
Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi powiedział w poniedziałek, że po dwóch miesiącach względnego spokoju na Półwyspie Koreańskim, należy liczyć się z ponownym napływem napięć.

Na wspólnej konferencji prasowej ze swoim mongolskim odpowiednikiem Damdinem Cogtbaatarem szef chińskiego MSZ oświadczył, że Chiny mają otwarte podejście do rozwiązań problemu nuklearnego Korei Północnej, ale strony powinny się ze sobą konsultować.

W czwartek 30 listopada Stany Zjednoczone ponowiły naciski na Chiny, aby całkowicie przerwały dostawy ropy naftowej do Korei Północnej. Tymczasem stanowisko Waszyngtonu wobec Pjongjangu skrytykowała Moskwa, określając je jako "prowokacyjne".

W środę media północnokoreańskie podały, że dzień wcześniej reżim w Pjongjangu przeprowadził próbę międzykontynentalnej rakiety balistycznej najnowszej generacji typu Hwasong-15 (KN20), która jest zdolna "przenosić najcięższe głowice jądrowe". Rakieta miała pokonać w ciągu 53 minut ok. 950 km i osiągnąć maksymalny pułap 4475 km.

Reżim oświadczył, że północnokoreański program budowy strategicznych sił jądrowych został zrealizowany w odpowiedzi na zagrożenie ze strony USA, oraz że kraj dołączył tym samym do grona mocarstw jądrowych, a jego rakiety mogą uderzać w cele w USA. (PAP)

cyk/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj