Przełom w Korei Północnej? Kim Dzong Un wydał polecenie otwarcia granicy dla rozmów z Koreą Południową

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 stycznia 2018, 08:54
Hotel Ryugyong w stolicy Korei Północnej Pjongjangu. Zdjęcie: By Nicor (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons
Hotel Ryugyong w stolicy Korei Północnej Pjongjangu. Zdjęcie: By Nicor (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons/Wikimedia Commons
Przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un wydał w środę polecenie otwarcia granicy w Panmumdżon w Strefie Zdemilitaryzowanej na linii demarkacyjnej między obiema Koreami, dla rozpoczęcia zapowiedzianych wcześniej rozmów - podał Reuters. Granica ma być otwarta od 6.30.

O otwarciu zamkniętej od dłuższego czasu granicy w miejscowości Panmundżom, która jest jedynym miejscem spotkań delegacji obu krajów, poinformowała północnokoreańska telewizja w środę.

Rozmowy mają pomóc w ustaleniu formatu dialogu dot. udziału delegacji północnokoreańskiej w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, które odbędą się w lutym w Pjongczangu w Korei Płd.

W poniedziałek, w swym noworocznym przesłaniu przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un zadeklarował, że jest "otwarty na dialog" z Koreą Płd. i zadeklarował chęć wysłania delegacji z KRLD na igrzyska w Korei Płd. Spotkało się to z życzliwą reakcją Seulu, przy czym południowokoreański prezydent Mun Dze In zaznaczył, iż poprawa stosunków między oboma krajami musi być związana z rozwiązaniem kwestii północnokoreańskiego programu nuklearnego.

"Udział Korei Północnej w Zimowych Igrzyskach byłby dobrą okazją do zademonstrowania jedności narodu (koreańskiego). Życzymy aby Igrzyska były sukcesem" - powiedział Kim Dzong Un w swym przesłaniu do narodu. Podkreślił też, że oficjalni przedstawiciele obu Korei mogą się spotkać w trybie pilnym aby przedyskutować możliwość udziału Korei Północnej w igrzyskach.

Prezydent Korei Południowej Mun Dze In mówił wcześniej, że udział Korei Północnej w Olimpiadzie byłby gwarancją bezpieczeństwa imprezy. Opowiedział się też za odroczeniem przez Seul i Waszyngton kolejnych manewrów wojskowych do czasu zakończenia Igrzysk. Pjongjang potępił te ćwiczenia, uważając je za preludium do agresji. (PAP)

mars/

arch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj