BP, Chevron i inni pozwani. Nowy Jork chce odszkodowań od koncernów naftowych za ocieplenie klimatu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 stycznia 2018, 20:32
Nowy Jork
Nowy Jork/ShutterStock
Miasto Nowy Jork pozwało w środę pięć globalnych koncernów naftowych o odszkodowanie za wywołane przez nie i spodziewane szkody związane z ociepleniem klimatu. Miasto ogłosiło też wycofanie się funduszy emerytalnych z inwestycji w paliwa kopalne.

Pozew ogłoszony w środę przez burmistrza Nowego Jorku Billa de Blasio dotyczy pięciu korporacji mających według miasta Nowy Jork największy wkład w globalne ocieplenie. Są to: BP, Chevron, ConocoPhillips, Exxon Mobil i Royal Dutch Shell.

Miasto chce odzyskać "miliardy dolarów, które będzie musiało wydać na ochronę nowojorczyków przed skutkami zmiany klimatu", co obejmuje odszkodowanie zarówno za szkody już wyrządzone, jak i te spodziewane w ciągu tego stulecia. Miasto realizuje już w tym celu program wart ponad 20 mld dolarów - jak napisano w komunikacie prasowym.

Środki potrzebne są do sfinansowania wydatków na infrastrukturę ochrony wybrzeża, modernizację sieci wodnej i kanalizacyjnej oraz środki łagodzące wpływ wysokich temperatur, a także kampanie społeczne - argumentują przedstawiciele miasta.

Według władz Nowego Jorku "niedawno odkryte dokumenty stwierdzają jasno, że przemysł paliw kopalnych przynajmniej już w latach 80. XX wieku zdawał sobie sprawę ze skutków, jakie dla atmosfery planety będzie miało spalanie paliw kopalnych, oraz ze spodziewanego wpływu na zmianę klimatu". Mimo to branża rozmyślnie angażowała się w "kampanię oszustw i wyparcia".

W odpowiedzi Shell wydał komunikat, w którym napisano, że sądy nie są miejscem na podjęcie "złożonego wyzwania społecznego", jakim jest zmiana klimatu. BP odmówił komentarza, a trzy pozostałe firmy nie odniosły się natychmiast do sprawy - doniosła agencja AP.

Również w środę burmistrz de Blasio, rewident miejski Scott M. Stringer i inni powiernicy funduszy emerytalnych miasta ogłosili pionierski zamiar wycofania się z inwestycji w podmioty posiadające rezerwy paliw kopalnych w horyzoncie pięciu lat.

Pięć funduszy emerytalnych miasta Nowy Jork trzyma obecnie około 5 mld dolarów w papierach wartościowych blisko 190 firm naftowych - poinformowano w komunikacie.

>>> Czytaj też: W Krakowie będą większe dopłaty do rachunków za ogrzewanie dla tych, którzy wymienili piece

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj