Wall Street kończy na spadkach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2009, 23:10
Amerykańskie giełdy zakończyły czwartkową sesję na spadkach. Winne są złe wyniki spółek i fatalne wskaźniki ekonomiczne. Dow Jones stracił 2,71 proc. na zamknięciu. Nasdaq spadł o 3,24 proc. - podaje AFP. Indeks S&P 500 stracił 3,3 proc.

Spadały kursy akcji spółek wszystkich sektorów. Citigroup i Bank of America straciły - odpowiednio - 7,1 proc. i 8,3 proc.

Eastman Kodak spadł do 35 letniego minimum. Firma podała w czwartek, że zwolni 4,5 tys. osób.

Textron, firma produkująca samoloty Cessna i helikoptery Bell straciła 32 proc., co jest największym spadkiem od krachu giełdowego w 1987 r.

Producent narzędzi Black & Decker spadł o 21 proc., co jest największym spadkiem od 28 lat.

"To jak przyglądanie się powolnej katastrofie samochodowej" - komentuje dla Bloomberga  Kully Samra, analityk w Charles Schwab U.K. Ltd. w Londynie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: USAgiełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj