Piraci pod ostrzałem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2009, 08:26
Coraz trudniejsza staje się działalność internetowych piratów. Jeden z największych dostawców internetu w Polsce chce odcinać osoby nielegalnie ściągające z sieci pliki - pisze Gazeta Wyborcza.

Od kilku dni firma Aster, zajmująca się między innymi dostarczaniem internetu, rozsyła swoim klientom nowy regulamin. Według jego zapisów Aster będzie miał możliwość odcinania od sieci osób, które "pobierają, dystrybuują lub udostępniają w sieci filmy, muzykę i programy komputerowe z naruszeniem praw autorskich".

Procedura przewidziana w nowym regulaminie przewiduje, że firma najpierw tymczasowo zablokuje dostęp do pirackich treści, później wstrzyma na tydzień dostęp do sieci, a jeśli to nie poskutkuje zerwie umowę.

Według przedstawicieli Aster, zgłoszenia o naruszeniach prawa operator dostaje od firm fonograficznych oraz reprezentujących ich interesy organizacji albo kancelarii.

Procedura sankcji stosowanych przez Aster budzi jednak wątpliwości prawników.

Więcej w Gazecie Wyborczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj