Sytuacja dużych amerykańskich koncernów energetycznych znacznie poprawiła się, odkąd Biały Dom ogłosił zerwanie porozumienia nuklearnego z Iranem - podaje Quartz.

Giełdowa wartość Exxon Mobil, największej energetycznej firmy z siedzibą w USA, wzrosła od poniedziałkowego zamknięcia o 4 proc. Zwiększyło to kapitalizację firmy o 13 mld dol. W tym samym czasie mocno zyskały także inne amerykańskie firmy takie jak Chevron oraz ConocoPhillips. Chevron zyskał na przykład 8 mld dol.

Pięć największych amerykańskich spółek energetycznych zyskało na skutek decyzji Trumpa na wartości rynkowej łącznie 35 mld dol.

Indeks spółek energetycznych S&P wzrósł od poniedziałku 3 proc., a w ciągu ostatniego miesiąca prawie 10 proc.

Akcje spółek energetycznych zyskują z powodu wzrostu cen ropy naftowej, która jest najdroższa od trzech i pół roku (jej cena w tym tygodniu osiągnęła 77 dol. za baryłkę).

Po osiągnięciu porozumienia nuklearnego pomiędzy Iranem a Zachodnimi krajami, zniosły one embargo na eksport ropy z tego bliskowschodniego kraju. Jednak po ponownym nałożeniu sankcji przez USA analitycy spodziewają się załamania podaży. Barclays szacuje, że w 2019 roku podaż surowca z Iranu może wzrosnąć nawet o 170 tys. baryłek dziennie.

Zyskają na tym spółki energetyczne, ale wywoła to także w USA wzrost inflacji.

>>> Czytaj także: Statki ograniczają emisje CO2. Kto na tym zarobi, a kto straci?