Złoto drożeje wbrew dolarowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2009, 09:09
złoto
złoto/DGP
Dziś w trakcie notowań w Azji cena uncji wzrosła do 960 USD. Najbliższy opór to 987 USD, ale prawdziwym celem rynku jest ubiegłoroczne maksimum, czyli 1032 USD. Kruszcowi z pewnością pomaga fakt, iż rośnie zainteresowanie funduszami, które lokują pieniądze w fizyczne złoto.

Umocnienie dolara względem euro, spadki na azjatyckich giełdach – to nie jest otoczenie, które sprzyja wzrostom cen surowców. Po spokojnym poniedziałku już przed otwarciem w Europie widać większy ruch na tym rynku i rzeczywiście surowce przemysłowe są w defensywie – tona miedzi poniżej 3300 USD, baryłka Brenta po 43,65 USD.

Tracą też ziarna oraz inne metale przemysłowe. Umocnienie dolara nie przeszkadza jednak w zwyżkach na rynku złota, które po pokonaniu oporu na 930 USD za uncję jest w bardzo korzystnej sytuacji technicznej. Zadyszkę na poziomie 1070-1080 USD za uncję złapał rynek platyny, jednak jeśli hossa będzie kontynuowana na rynku złota, drożeć powinna również platyna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj