Euro najdroższe od 1,5 roku. Co to oznacza dla złotego?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 czerwca 2018, 10:25
Złoty
Złoty/ShutterStock
Kurs EUR/PLN pokazał wartość 4,35. Euro jest więc najdroższe od stycznia ubiegłego roku. W dodatku atmosfera panująca na rynku nie wygląda optymistycznie dla polskiej waluty - zaznacza analityk walutowy Ekantor.pl, Katarzyna Orawczak.

To co ostatnio możemy obserwować na wykresie par powiązanych ze złotym jest sumą kilku czynników. W ostatnich tygodniach na pierwszy plan wysuwają się konflikty handlowe , które swym zasięgiem objęły już nawet Unię Europejską. Nie bez znaczenia pozostaje też ostrzejsza polityka Rezerwy Federalnej i kolejne problemy z jakimi przychodzi się zmagać państwom europejskim - dodaje analityk Ekantor.pl.

Donald Trump nie pozwala odetchnąć polskiej walucie, która początkowo traciła na fali rosnącej awersji do ryzyka związanego z napięciami, do jakich dochodziło na linii USA-Chiny. O ile jednak konflikt pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem zdawał się nie dotykać Polski bezpośrednio, o tyle o nakładaniu się cłami pomiędzy UE a USA nie można już tego powiedzieć. W momencie, gdy UE zdecydowała się wprowadzić cła odwetowe na amerykańskie towary, w tym również motocykle, Biały Dom zagroził wprowadzeniem cła na europejskie samochody, których fabryki znajdują m.in. w Polsce. Rynek co prawda może mieć nadzieję, że kolejne doniesienia zza oceanu są jedynie elementem gry prowadzonej przez Trumpa, a jej ewentualnym celem jest przygotowanie gruntu pod negocjacje. Problem tkwi jednak w tym, że najprawdopodobniej żadne rozmowy na temat relacji handlowych pomiędzy stronami sporu nie są planowane. Nie należy także zapominać o charakterze prezydenta USA. Donald Trump już niejednokrotnie udowodnił, że nie jest skory do łatwych ustępstw. I nie pomagają nawet decyzje czy apele tych tych najbardziej zainteresowanych, czyli firm. Harley-Davidson - marka będąca ikoną Ameryki - w obawie o wzrost cen, a co za tym idzie spadek sprzedaży, zaczęła rozważać przeniesienie części produkcji poza USA. Spotkało się to z ostrą reakcją prezydenta, który na Twitterze stwierdził, że to będzie początek końca motocyklowej potęgi. Teraz apel do Trumpa, poparty solidnymi argumentami, wystosunkowały największe koncerny samochodowe.

- Niepewność jest argumentem po stronie dolara, w dodatku nie jedynym - podkreśla analityk Ekantor.pl. Rynek wciąż ma na uwadze możliwości banków centralnych i w tym przypadku szala również przechyla się na stronę amerykańską, gdzie w czerwcu doszło do kolejnej podwyżki stóp procentowych. Tymczasem Europejski Bank Centralny najwyraźniej nie spieszy się do wykonania takiego ruchu. Podobnie zresztą jak NBP. Dopełnieniem obrazu pro-dolarowego są problemy z jakimi zmagają się europejskie gospodarki na tle kryzysu migracyjnego. Najpierw trwała bowiem batalia o stworzenie rządu we Włoszech, teraz zaczyna rozmawiać się o trudnościach rządu niemieckiego. - Złoty może mieć problem by w takiej atmosferze zawalczyć o mocniejszą pozycję. W efekcie podrożał nie tylko dolar, którego wartość pokazuje na chwilę obecną 3,76 PLN. Więcej zapłacimy również za franka szwajcarskiego (CHF/PLN 3,77). Z kolei euro sięgnęło wartości, których nie widzieliśmy od stycznia 2017 roku - zaznacza Orawczak z Ekantor.pl.

- Zachowanie złotego w najbliższych dniach zależeć będzie przede wszystkim od tego, na ile wyciszy się lub zaogni sytuacja pomiędzy USA a Unią Europejską. Informacje krajowe spychane będa na drugi plan. Nie należy jednak zapominać, że nawet jeżeli uspokoją się na pewien czas, to pozostają jeszcze inne czynniki mogące ciążyć wycenie złotego - podsumowuje analityk walutowy Ekantor.pl.

>>> Czytaj też: Kredytowe eldorado. Węgrom udało się już oddłużyć, a Polakom nadal nie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj