Iran uruchomił fabrykę wirników potrzebnych do produkcji wirówek wzbogacających uran

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lipca 2018, 11:28
Iran
Iran/ShutterStock
W Iranie zaczęła działać fabryka, która będzie w stanie produkować dziennie wirniki do nawet 60 wirówek potrzebnych do wzbogacania uranu - poinformował w środę szef irańskiej agencji energii atomowej Ali Akbar Salehi.

Uruchomienie fabryki nastąpiło miesiąc po deklaracji irańskiego przywódcy duchowo-politycznego ajatollaha który zapowiedział wówczas przyspieszenie prac nad wzbogaceniem uranu, jeśli porozumienie atomowe Iranu z sześcioma mocarstwami z 2015 roku przestanie obowiązywać po wycofaniu się z niego Stanów Zjednoczonych.

oświadczył, że nowa fabryka sama w sobie nie narusza warunków porozumienia nuklearnego. "Zamiast budować tę fabrykę w ciągu najbliższych siedmiu czy ośmiu lat, zbudowaliśmy ją jeszcze w trakcie negocjacji, ale jej nie uruchomiliśmy" - powiedział szef irańskiej agencji energii atomowej.

"Oczywiście najwyższy przywódca został o tym powiadomiony i przekazaliśmy mu wówczas niezbędne informacje. Teraz, kiedy wydał rozkaz, fabryka rozpoczęła swoją pracę" - dodał.

W zeszłym miesiącu Salehi oświadczył, że rozpoczęto prace nad infrastrukturą potrzebną do budowy zaawansowanych technologicznie wirówek wzbogacających uran w zakładzie położonym w pobliżu miasta Natanz w środkowej części Iranu. Jak zapowiedział, działania władz będą mieściły się w ramach porozumienia z 2015 roku.

Zgodnie z postanowieniami umowy atomowej Iran miał nie przekraczać limitu 300 kg produkcji wzbogaconego uranu oraz nie kontynuować prac nad reaktorem ciężkowodnym w Araku, potencjalnie zdolnym do produkcji plutonu. Energia jądrowa miała być wykorzystywana w Iranie tylko do celów cywilnych.

Zawarta w lipcu 2015 roku umowa między sześcioma mocarstwami () a Iranem miała na celu ograniczenie programu nuklearnego tego kraju w zamian za stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji gospodarczych.

Na początku maja wycofał swój kraj z tego porozumienia, argumentując, że nie obejmuje ono irańskiego programu pocisków balistycznych, nie odnosi się do prób wywierania wpływu przez Iran na państwa regionu ani nie wyznacza perspektyw po wygaśnięciu umowy w 2025 roku. Poinformował też o ponownym wprowadzeniu wszystkich sankcji nałożonych na ten kraj, które obowiązywały przed zawarciem umowy. Część sankcji ma wejść ponownie w życie po upływie 90-dniowego okresu przejściowego, tj. 6 sierpnia, a część po 180 dniach, czyli 4 listopada.

>>> Czytaj też: Największym wygranym szczytu Putin-Trump jest Izrael? Drugie dno Helsinek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: świat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj