Rośnie liczba potencjalnych bankrutów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2009, 10:01
Koncerny motoryzacyjne GM, Chrysler, Ford oraz producenci mikroprocesorów AMD i aparatów fotograficznych Eastman Kodak znaleźli się na liście potencjalnych bankrutów opracowanej przez międzynarodową agencję ratingową Moody's - pisze dziennik Polska The Times.

Analitycy sprawdzali zadłużenie i zdolność do spłaty zobowiązań ponad 2 tys. firm. Tegoroczna lista jest wyjątkowo obfita - obejmuje aż 283 firmy - o 126 więcej niż w 2008 r. To efekt światowego spowolnienia gospodarczego niemal w każdej branży. Z wyliczeń analityków wynika jednak, że na globalnym kryzysie najbardziej ucierpiało kilka branż - motoryzacyjna, hazardowa, sieci handlowe, media oraz wielkie koncerny lotnicze.

Na czarnej liście Moody's nie ma na szczęście ani jednej polskiej firmy. Poza GM (który jest właścicielem Opla, prowadzącego fabrykę samochodów w Gliwicach) i firmą Unisys w rankingu nie znalazła się też żadna duża międzynarodowa firma, która otworzyła w Polsce swoje oddziały. Zdaniem ekonomistów to świetna wiadomość dla naszej gospodarki.

Więcej w dzienniku Polska The Times.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj