Zamówienia na opony do nowych aut spadły o połowę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 marca 2009, 04:45
opona
Branża oponiarska czuje kryzys/DGP
Mniejszy popyt na opony zmusza koncerny oponiarskie do ograniczania produkcji. Część fabryk jest zamykana.

Dla koncernów oponiarskich początek tego roku jest najgorszy od 30 lat. W styczniu globalna sprzedaż opon spadła w porównaniu z tym samym miesiącem 2008 roku o ok. 35 proc. Sprzedaż na tzw. pierwsze wyposażenie zmniejszyła się o 50 proc., a na rynku wymiany o 20 proc. Jedynym rosnącym dużym rynkiem były Chiny. W 2008 roku z czwórki największych firm z branży zysk netto miał tylko japoński Bridgestone. Szczególnie trudny był IV kwartał, gdy sprzedaż spadała, a jednocześnie rosły koszty produkcji.

W ocenie analityków, kolejne miesiące będą równie złe, bo spadają przewozy towarów samochodami, a kierowcy indywidualni zaczynają ograniczać korzystanie z samochodów. Spada popyt na opony do wymiany, bo wydłuża się czas ich życia. Załamanie sprzedaży nowych aut (w Europie w styczniu spadła o 27 proc.) ogranicza z kolei popyt na rynku pierwszego wyposażenia.

Niemiecki Continental ocenia, że w Europie nadwyżka mocy produkcyjnych opon wynosi 15 mln sztuk w przypadku samochodów osobowych i 1,7 mln w przypadku ciężarówek.

W tym tygodniu Continental, jako ostatni czołowy producent, przedstawił plany ograniczenia produkcji - do 31 marca 2010 r. zamknie produkującą 8 mln opon rocznie fabrykę we francuskim Clairoix. Do końca roku zamknięty zostanie produkujący 1,4 mln opon zakład w Hanowerze. Produkcja w fabryce w słowackim Puchov zostanie ograniczona o 20 proc. Wcześniej Michelin ograniczył produkcję w zakładzie w Hamburgu.

Choć koszty produkcji w Europie Środkowej i Wschodniej są niższe niż na Zachodzie, koncerny ograniczają produkcję także w naszym regionie.

Bridgestone, obok ograniczeń w Béthune, Bari, Bilbao i Burgos, zapowiedział czasowe wstrzymywanie produkcji także w Poznaniu. Produkcję ogranicza też notowana na giełdzie, kontrolowana przez Goodyear Dębica (w marcu planowane jest 14 dni postoju), jak i należący do Michelina zakład w Olsztynie.

9,64 mln sztuk opon sprzedano w 2008 roku - o 234 tys. mniej niż w 2007 roku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: motoryzacja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj