Poroszenko w "FT": Ukraińskie reformy są zagrożone. Z powodu Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 sierpnia 2018, 09:30
Ukraina, Kijów
Ukraina, Kijów /ShutterStock
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko ostrzegł w wywiadzie dla "Financial Timesa", że zaplanowane na przyszły rok wybory prezydenckie i parlamentarne oraz ingerowanie w wewnętrzne sprawy jego kraju przez Rosję zagrażają prozachodnim reformom na Ukrainie.

Do najważniejszych osiągnięć swej pięcioletniej kadencji zaliczył wprowadzenie Ukrainy na ścieżkę europejskiej i transatlantyckiej integracji, odpieranie rosyjskich nacisków oraz wdrożenie reform w dziedzinie edukacji, opieki zdrowotnej, emerytur, sektora bankowego i administracji publicznej.

"Przez wybory prezydenckie wszystkie te reformy są zagrożone. Zdecydowanie... Przebieg reform nie jest nieodwracalny i dlatego są zagrożone. Dlaczego? Z powodu Rosji. Rosja podejmuje ogromne kroki, w warunkach wojny hybrydowej, by przywrócić Ukrainę do swej strefy wpływów" - powiedział Poroszenko. "Obrona niepodległości i suwerenności kraju w warunkach wojny hybrydowej jest wielce trudnym zadaniem" - podkreślił.

Jak wskazał prezydent, ingerencja Rosji w ukraiński proces przedwyborczy jest "ogromna". Według Poroszenki Moskwa prowadzi wojnę cybernetyczną, wykorzystuje media społecznościowe, telewizję, a także wspiera siły polityczne - zarówno lewicę, prawicę, siły prorosyjskie, jak i nacjonalistów.

Poroszenko zaznaczył, że pomimo konfliktu w Donbasie na wschodzie kraju, ukraińskie społeczeństwo jest "zjednoczone i silne jak nigdy przedtem". "Jestem dumny z mojego kraju, ponieważ mimo wszystkich wysiłków (prezydenta Rosji Władimira) Putina, wciąż mamy ponad 70-procentowe poparcie dla integracji z UE i ponad 54-procentowe poparcie dla integracji transatlantyckiej" - wskazał.

54-letni Poroszenko najprawdopodobniej będzie ubiegać się w marcowych wyborach o reelekcję. Obecnie jego poparcie w sondażach oscyluje wokół 10 proc. Oficjalnie start w wyborach ogłosiła była premier Julia Tymoszenko. 57-letnia polityk oświadczyła, że chce doprowadzić do "demonopolizacji władzy" w państwie. Jak wskazuje "FT", Tymoszenko jest uznawana za największą konkurencję dla Poroszenki w zbliżających się wyborach.

W piątek Ukraina obchodzi 27. rocznicę ogłoszenia niepodległości. Wywiad Poroszenki ukazał się tego dnia rano na stronie internetowej "Financial Timesa".

>>> Czytaj też:Merkel: "Nie sądzę, by gazociąg Nord Stream 2 uzależnił Niemcy od Rosji"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj