W Turcji wzrost cen energii elektrycznej o 9 i 14 proc.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 września 2018, 09:39
W Turcji podniesione zostają od soboty 1 września ceny prądu - o 14 procent dla przemysłu i 9 procent dla odbiorców indywidualnych, co wpłynie na i tak wysoką, dwucyfrową inflację - wynika z informacji opublikowanej w rządowej "Official Gazette".

Turecka lira spadła już o 42 procent, uderzając w producentów energii, ponieważ Turcja jest prawie całkowicie uzależniona od importu na swoje potrzeby energetyczne.

Do zapaści liry doprowadziły amerykańskie sankcje i pogarszające się relacje między Ankarą a Waszyngtonem. USA nałożyły na Turcję podwyższone cła na stal i aluminium oraz sankcje na ministra sprawiedliwości Abdulhamita Gula i szefa MSW Suleymana Soylu w związku ze sprawą amerykańskiego pastora Andrew Brunsona, oskarżanego w Turcji o terroryzm. Władze tureckie odpowiedziały na amerykańskie sankcje, podwajając cła na niektóre towary importowane z USA, w tym samochody osobowe, alkohol i tytoń, a także na kosmetyki, ryż i węgiel. Ankara uważa amerykańskie sankcje za celowe ataki USA na turecką gospodarkę.

Bank centralny Turcji zapowiedział w sierpniu, że wpompuje w turecki system finansowany równowartość sześciu miliardów dolarów, żeby zagwarantować wypłacalność banków i zahamować spadek wartości liry tureckiej.

W lipcu inflacja w Turcji wzrosła do prawie 16 procent i była najwyższa od 14 lat. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj