Izrael nie wyklucza ataku na irańskie aktywa wojskowe w Iraku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 września 2018, 13:37
Izrael
Izrael/ShutterStock
Minister obrony Izraela Awigdor Lieberman zasygnalizował w poniedziałek, że jego państwo może zaatakować ewentualne irańskie aktywa wojskowe w Iraku. Wcześniej Reuters pisał, że Teheran przekazał szyickim milicjom w Iraku pociski balistyczne bliskiego zasięgu.

"Oczywiście monitorujemy wszystko co dzieje się w Syrii i w przypadku irańskiego zagrożenia nie ograniczamy się jedynie do terytorium syryjskiego. To musi być jasne" - oświadczył Lieberman na konferencji prasowej w Jerozolimie.

Pytany o to czy ma na myśli również Irak odpowiedział: "Będziemy walczyć z jakimkolwiek zagrożeniem ze strony Iranu i nie ma znaczenia skąd ono pochodzi (...) Izraelska wolność jest całkowita. Zachowujemy swobodę działania".

Do słów Liebermana nie odniosły się do tej pory władze Iraku, a także Stanów Zjednoczonych, bliskiego sojuszniku państwa żydowskiego - odnotowuje Reuters.

Wypowiedź szefa resortu obrony Izraela nastąpiła, gdy w Iraku trwa formowanie koalicji rządowej po majowych wyborach. W niedzielę dwa rywalizujące bloki, z czego jeden pozostający w bliskich relacjach z Iranem, ogłosiły, że udało im się zapewnić zdolną do utworzenia nowego gabinetu większość w parlamencie.

Powołując się na irańskie, irackie i zachodnie źródła, Reuters informował w ubiegłym tygodniu, że w ostatnich miesiącach . Teheran i Bagdad oficjalnie jednak temu zaprzeczają.

W sobotę sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył, że jest "głęboko zaniepokojony" informacjami o irańskiej broni w Iraku. "Jeśli to prawda, to byłoby to rażące naruszenie irackiej suwerenności oraz UNSCR 2231 (rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ dotycząca międzynarodowego porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 roku - PAP)" - napisał na Twitterze. Z układu tego wycofał swój kraj w maju prezydent USA Donald Trump, wskazując m.in. na irańskie programy balistyczne.

Między Izraelem a Irakiem, mimo otwartej wrogości, nie dochodziło w ostatnich latach do starć zbrojnych - zauważa Reuters. W 1981 roku izraelskie lotnisko zbombardowało reaktor atomowy w pobliżu Bagdadu. Z kolei w trakcie pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku siły irackie wystrzeliły na Izrael dziesiątki rakiet.

W konflikcie syryjskim Iran pozostaje bliskim sojusznikiem prezydenta Syrii Baszara el-Asada i sprzymierzonych z nim milicji. Armia Izraela wielokrotnie przeprowadzała w Syrii naloty na pozycje sił pozostających w sojuszu z władzami w Damaszku.

>>> Czytaj także: Śmierć przywódcy prorosyjskich separatystów. Rosja oskarża ukraińskie władze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj