Analitycy: Należy oczekiwać niewielkich obniżek cen benzyny w najbliższym czasie

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
7 września 2018, 10:49
Paliwo
Paliwo/ShutterStock
Spadek hurtowych cen benzyn otwiera drogę  do pierwszych niewielkich obniżek cen tego paliwa na stacjach w granicach 2-3 gr. za litr, a obecna stabilizacja cen paliw w kraju to efekt netto zmian cen cen ropy naftowej i kursu  USD/PLN, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Początek września nie przynosi nam zmian sytuacji na krajowym, detalicznym rynku paliw. Aktualnie średnio za litr benzyny Pb95 płacimy 5,11 PLN/l co oznacza symboliczny wzrost o 1 gr./l w skali tygodnia. Litr oleju napędowego średnio w kraju kosztuje 5,04 PLN/l czyli 2 gr./l więcej niż przed tygodniem. Na niezmiennym poziomie 2,29 PLN/l utrzymywały się średnie ceny autogazu.

Ceny paliw w Polsce od połowy lipca są wyjątkowo stabilne gdyż przedział zmian średniego poziomu cen dla benzyny to 5,08 - 5,11 natomiast w przypadku oleju napędowego  5,00 - 5,04 PLN/l.

Pierwszy tydzień września przynosi nam niewielkie podwyżki hurtowych cen oleju napędowego (4 gr./l netto) jednak ceny hurtowe powinny spaść w kolejnych dniach, w związku z tym w detalu ceny diesla powinny pozostać na niezmienionym poziomie. Spadek hurtowych cen benzyn natomiast otwiera drogę  do pierwszych niewielkich obniżek cen tego paliwa na stacjach w granicach 2-3 gr./l. W kolejnych tygodniach powinniśmy obserwować konwergencję średnich cen benzyn i olejów.

Stabilizacja cen paliw w kraju to efekt netto zmian cen  cen ropy naftowej i kursu USD/PLN.

Wrzesień  na rynku ropy naftowej rozpoczęliśmy wzrostami, które w przypadku ropy Brent wyhamowały ponownie w rejonie tegorocznych szczytów (80 USD/bbl). W następstwie tego druga połowa mijającego tygodnia przyniosła nam obniżki i powrót cen w rejon 76 USD/bbl. Ostatecznie tydzień kończymy spadkiem o około 1 USD/bbl.

Obecnie dla rynku ropy naftowej najistotniejsza pozostaje kwestia wpływu amerykańskich sankcji na poziom eksportu ropy irańskiej – obecnie oczekiwany jest spadek dostaw ropy irańskiej o około 1,4 mln bbl/d. Z drugiej strony mamy niewiadomą co do kierunku dalszej polityki celnej USA w stosunku do Chin i jej wpływie na poziom konsumpcji ropy naftowej.  Chociaż kwestię zakupów ropy irańskiej przez Chiny i groźby kolejnego pakietu ceł ze strony USA można połączyć. Jeśli USA rzeczywiście zdecydowałyby się na stopniowe wprowadzenie kolejnych ceł wartości 200 mld USD rynek ropy naftowej najprawdopodobniej zareagowałby na takie informacje spadkami, tym bardziej biorąc  pod uwagę zapowiadaną odpowiedź Chin.

Chiny w sierpniu zaimportowały rekordową ilość irańskiej ropy – 0,87 mln bbl/d. Dostawy wrześniowe mają jednak spaść do 0,68 mln bbl/d. Z kolei drugi największy azjatycki odbiorca ropy irańskiej- Indie rozpoczęły współpracę z USA w celu dalszego ograniczania zakupów ropy irańskiej. W sierpniu import ropy irańskiej do Indii spadł w skali miesiąca 65% do 0,43 mln bbl/d. USA nie wykluczają  zawieszenia sankcji dla krajów współpracujących, ale nie zmieniają ostatecznego celu jakim jest ograniczenie zakupów ropy irańskiej do zera jako warunku koniecznego dla uniknięcia amerykańskich sankcji.

Tymczasem zapasy ropy w USA zgodnie z danymi EIA spadły 4,3 mln bbl. Zwiększyły się natomiast rezerwy produktów gotowych: benzyn o 1,8 mln bbl oraz destylatów 3,1 mln bbl.Na stabilnym poziomie 11 mln bbl/d utrzymuje się poziom amerykańskiej produkcji ropy naftowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj