USA zasmakowały w syntetycznym mięsie i substytutach nabiału. Czysta rewolucja coraz bliżej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 września 2018, 06:19
mięso
mięso/ShutterStock
Amerykanie pochłaniają sztuczne mięso i mleko w ilości, jak nigdy dotąd. Konsumpcja "syntetyków" rośnie. Hodowanie mięsa w laboratoriach wkrótce może okazać się realną alternatywą dla przemysłowej hodowli zwierząt.

” to takie, które wyprodukowane zostało w laboratorium. Po tym, jak w 2003 roku w Maastricht wyhodowany został w ten sposób pierwszy burger, Amerykanie coraz chętniej sięgają po imitację mięsa i mleka – do tego stopnia, że - jak pisze Bloomberg - na rynku zaczyna brakować substytutów. Od tego czasu, jak podaje stowarzyszenie , koszt czystego mięsa obniżył się ponad 1000-krotnie. Obecnie istnieje już ponad 25 firm zajmujących się komercjalizacją czystego mięsa.

Sprzedaż substytutów, które zastępują wszystkie rodzaje , wzrosła. Obecnie – jak wynika z danych opublikowanych przez Nielsen – to rynek o wartości 3,7 miliarda dolarów. Badania zostały zlecone przez , który reprezentuje przemysł spożywczy bazujący na roślinach.

I tak na przykład sprzedaż substytutów mięsa z roślin wzrosła o 23 proc. w ciągu roku – osiągnęła wartość 684 milionów dolarów. Firma z Doliny Krzemowej Beyond Meat jest liderem pod względem sprzedaży – zagarnęła 70 proc. rynku. Jedna ósma mleka kupowanego w sklepach nie pochodzi od krowy, ale od roślin. Sprzedaż jogurtów bez mleka, bezmlecznych serów i wegańskich lodów gwałtownie rośnie – o 40 proc. i więcej. Dla porównania, sprzedaż detaliczna żywności rośnie o ok. 2 proc.

Otwarte Klatki powołują się na słowa Macieja Otrębskiego, strategic partnerships manager w kampanii RoślinnieJemy: „Dostrzegamy ogromne skupienie kapitału wokół koncepcji czystego mięsa. W start-upy pracujące nad rozwojem technologii zainwestowali między innymi Bill Gates czy Richard Branson, natomiast najciekawszym wydaje się być zaangażowanie w czyste mięso firm takich jak izraelski Soglowek Food Group, czy niemieckiego PHW”

„Co ciekawe, konsumenci są także aktywnie zainteresowani czystym mięsem. Według badań Faunalytics, 66 proc. obywateli Stanów Zjednoczonych jest skłonnych spróbować czystego mięsa, a 46 proc. jest skłonna kupować je regularnie. Mintel w swoim raporcie wskazuje, że już 9 proc. Polaków chętnie spróbowałoby mięsa wyhodowanego w ten innowacyjny sposób” – dodaje Otrębski.

Co prawda, rosnący sektor to nadal kropla w morzu rynku czerwonego mięsa i drobiu, który jest warty 49 miliardów dolarów. Jeszcze w nadchodzącej dekadzie produkcja substytutów nie będzie miała realnego wpływu na tradycyjne zapotrzebowanie na białko zwierzęce.

„Około 95 proc. Amerykanów je mięso – to liczba, która nie zmienia się od dziesięcioleci” – stwierdził Eric Mittenthal, rzecznik North American Meat Institute. „Fakt, że laboratoria starają się naśladować to, co natura doprowadziła do perfekcji, to komplement” – dodał.

>>> Czytaj też: Czym zajmuje się dziś Dolina Krzemowa? [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj