Konflikty handlowe na świecie nie pomagają miedzi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2018, 08:05
Miedź na giełdzie metali LME w Londynie tanieje z powodu obaw, że konflikty handlowe na świecie mogą negatywnie wpłynąć na globalną gospodarkę. Metal w dostawach 3-miesięcznych na LME kosztował po otwarciu sesji 6.235,50 USD za tonę, po zniżce o 1,0 proc. - podają maklerzy.

W weekend Międzynarodowy Fundusz Walutowy wyraził obawy o nadchodzące turbulencje na rynkach finansowych, skutki wojen handlowych oraz zacieśniania warunków finansowania na poziomie globalnym.

"Czerwony metal" traci też po tym, jak prezydent USA Donald Trump znów zasugerował, iż mógłby nałożyć na Chiny trzecią transzę ceł. Dwie dotychczasowe rundy celne obejmują chiński import do USA o wartości 250 mld USD, czyli niemal połowę sprowadzanych z Państwa Środka dóbr.

Tymczasem eksperci International Wrought Copper Council (IWCC) szacują, że w 2018 r. globalna produkcja miedzi rafinowanej wzrośnie do 23,6 mln ton. Z kolei popyt wzrośnie o 3 proc. do 23,849 mln ton.

W 2019 r. produkcja miedzi wzrośnie zaś do 24,28 mln ton, a popyt - po wzroście o 2,5 proc. wyniesie 24,445 mln ton - ocenia IWCC.

Prognozy sugerują, że w 2018 r. produkcja miedzi może wynieść 20,16 mln ton, a w 2019 r. 19,97 mln ton.

Podczas poprzedniej sesji na LME w Londynie miedź straciła 1 proc. do 6.301,00 USD za tonę. (PAP Biznes)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj