LOT: Bombardier zawrócił do Warszawy z powodu problemów z klapami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 listopada 2018, 21:10
Z powodu problemów z otwarciem klap pilot samolotu Bombardier Q400, lecącego do Krakowa, zdecydował się o powrocie na Lotnisko Chopina - poinformował Konrad Majszyk z biura prasowego PLL LOT. Maszyna bezpiecznie wylądowała w czwartek po godz. 18.

Majszyk wyjaśnił w rozmowie z PAP, że samolot wystartował z Warszawy o godz. 17.10. "W okolicach Krakowa pilot podjął decyzję o powrocie na Lotnisko Chopina w Warszawie. Powodem był problem z otwarciem klap. Problem nie dotyczył podwozia, tylko elementu mechanizacji skrzydła" - poinformował.

Przedstawiciel LOT-u dodał, że maszyna bezpiecznie wylądowała na stołecznym lotnisku po godz. 18, a lądowanie odbyło się w asyście służb lotniskowych, czyli zgodnie z procedurą obowiązującą w takich przypadkach.

Na pokładzie samolotu było 73 pasażerów i cztery osoby załogi.

W październiku z porodu problemów, dwa Bombardiery Q400 musiały po wystartowaniu wracać na Lotnisko Chopina. W jednym przypadku zgłoszono problemy z podwoziem, w drugim - zadymienie w kabinie.

Jako pierwszy o sprawie poinformował portal tvn Warszawa. (PAP)

autor: Michał Boroń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj