Na reklamie, pokazanej w czwartek m.in. na węgierskim portalu hvg.hu, znajduje się napis informujący, że „od 2015 setki ludzi zginęły w atakach terrorystycznych”, a także zdjęcie lidera Liberałów w Parlamencie Europejskim Guya Verhofstadta wraz z jego słowami, że w Europie nie ma kryzysu migracyjnego. „To chore!” – podsumowuje napis na czerwonym tle.

Plakat przedstawia też m.in. zdjęcie ludzi na tle buchających płomieni. Portal hvg.hu napisał, że „jak się okazuje, fotografia przedstawiająca akt terrorystyczny w rzeczywistości została zrobiona na paryskiej demonstracji, ale to nie przeszkadza rządowi".

Kovacs zapewnił: „Nie pozostawimy bez słowa ataków, które przypuścili liberałowie na Węgry. Ich celem jest jedno: uczynić z Europy kontynent imigrantów, a z Węgier kraj imigrantów”.

Akcja reklamowa na furgonetce stanowi odpowiedź na działania Verhofstadta, który umieścił na furgonetce jeżdżącej po Brukseli reklamę przedstawiającą Orbana jako polityka chcącego zniszczyć Unię Europejską po otrzymaniu od niej znacznych funduszy.

Verhofstadt w reakcji na nową węgierską akcję napisał na Twitterze: „Niezbyt oryginalne, Viktor. Najpierw skopiowałeś politykę od Putina, potem wziąłeś pieniądze z UE, a teraz kradniesz moje pomysły na kampanię”.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)