Słowacki rząd odrzuca globalny pakt migracyjny ONZ

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 grudnia 2018, 16:53
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto
Flaga Słowacji, fot. magicinfoto /ShutterStock
Rząd Słowacji w środę potwierdził zeszłotygodniową decyzję parlamentu o odrzuceniu przez kraj paktu migracyjnego ONZ. Premier Peter Pellegrini przekazał, że rząd nie zamierza wysyłać swojego przedstawiciela na poświęconą paktowi konferencję w Marrakeszu.

Słowa premiera po posiedzeniu gabinetu nie były dla dziennikarzy zaskoczeniem. Rząd już wcześniej zgłaszał zastrzeżenia do paktu.

Środowa decyzja gabinetu zakłada, że Pellegrini podejmie wszelkie działań potrzebne do wycofania Słowacji z procesu przyjmowania tego dokumentu. Zobowiązuje także państwowe instytucje do powstrzymania się od działań, które można byłoby zinterpretować jako uznanie paktu za obowiązujący Słowację.

Pellegrini zapowiedział wystosowanie listu, w którym mają zostać wyjaśnione powody odrzucenia paktu. List za pośrednictwem poczty dyplomatycznej zostanie przekazany organizatorom konferencji w Marrakeszu w Maroku, która odbędzie się 10-11 grudnia, i na której ma być przyjęty dokument.

W środowym posiedzeniu gabinetu nie uczestniczył minister spraw zagranicznych Miroslav Lajczak, który już po decyzji parlamentu w sprawie wycofania się Słowacji z globalnego paktu zapowiedział swoją dymisję. Lajczak, były przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ, osobiście angażował się w negocjacje w sprawie dokumentu.

Dymisję przekazał prezydentowi Andrejowi Kisce, który dotąd jej nie przyjął. Szef państwa dwukrotnie rozmawiał z ministrem, a także z premierem, który prosił go o nieprzyjmowanie dymisji Lajczaka. Po spotkaniu w środę Kiska oświadczył, że potrzebuje więcej czasu na podjęcie decyzji. Zapewnił, że podobnie jak Pellegrini darzy Lajczaka pełnym zaufaniem.

Komentatorzy wskazują, że niechęć prezydenta do przyjęcia dymisji szanowanego w świecie dyplomaty może być związana z planowanym przejęciem przez Słowację 1 stycznia 2019 r. obowiązków kraju przewodniczącego pracom w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Funkcję urzędującego przewodniczącego OBWE zgodnie z zasadami tej organizacji sprawuje minister spraw zagranicznych kraju przewodniczącego pracom OBWE. Przekazanie prezydencji odbędzie się w czwartek w Mediolanie. Prezydent Kiska wciąż nie przyjął dymisji szefa dyplomacji, więc w Mediolanie obowiązki przewodniczącego OBWE przejmie w imieniu Słowacji Lajczak.

Wypracowane na forum ONZ porozumienie GCM (Global Compact for Safe, Orderly and Regular Migration) ma być pierwszym dokumentem kompleksowo regulujący międzynarodowe przepływy osób. Nie będzie miało mocy prawnie wiążącej, ma za to upowszechnić standardy i normy dotyczące migracji oraz ułatwić współpracę państw w tym zakresie. Z podpisania dokumentu wycofały się już m.in. Polska, Austria, Chorwacja, Czechy, Słowacja, Węgry oraz USA.

>>> Czytaj też: Skończył się zapał wobec cudzoziemców. Na nową politykę migracyjną musimy poczekać

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj