KE podaje, że długotrwałe konflikty na Bliskim Wschodzie i w Afryce oraz rosnący wpływ zmian klimatycznych na świecie powodują, że . Wskazuje, że konflikty zagrażają dostarczaniu pomocy najbardziej potrzebującym.
"Dzięki temu nowemu budżetowi UE pozostaje wiodącym darczyńcą humanitarnym. W obliczu kryzysów takich jak w Syrii i Jemenie pomoc humanitarna nie jest w stanie rozwiązać wszystkich problemów, ale musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc najbardziej bezbronnym. Musimy również pomyśleć o wpływie wielu kryzysów na dzieci w następnym pokoleniu, dlatego 10 proc. nowego budżetu, dziesięć razy więcej niż w 2015 r., przeznaczono na edukację (…), dzięki czemu możemy dać dzieciom narzędzia do budowania lepszej przyszłości" - powiedział Christos Stylianides, komisarz ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego.
Największa część budżetu przeznaczona zostanie na rzecz Syrii, uchodźców w sąsiednich krajach tego arabskiego państwa i Jemenu. W Afryce UE będzie wspierać ludzi w regionach dotkniętych kryzysem w Sudanie Południowym, Republice Środkowoafrykańskiej, dorzeczu jeziora Czad, Demokratycznej Republice Konga cierpiącej z powodu epidemii eboli oraz w regionach, w których panują kryzysy żywnościowe, takich jak Sahel.
W Ameryce Łacińskiej fundusze UE pomogą najbardziej narażonym grupom dotkniętym kryzysem w Wenezueli i Kolumbii. Unia Europejska będzie nadal udzielać pomocy w Afganistanie i pomagać ludności Rohingja zarówno w Birmie, jak i w Bangladeszu. W Europie działania humanitarne UE będą koncentrować się na osobach dotkniętych konfliktem na Ukrainie.
KE podkreśla, że biorąc pod uwagę pogarszające się skutki zmian klimatu, środki finansowe pomogą słabszym społecznościom - w krajach narażonych na katastrofy - lepiej przygotować się na susze, powodzie i cyklony.
