Wiosna może liczyć nawet na 11 proc. [SONDAŻ KANTAR PUBLIC]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 lutego 2019, 15:10
Robert Biedroń
Robert Biedroń/ShutterStock
34 proc. badanych deklarujących chęć udziału w wyborach parlamentarnych, chce oddać głos na Zjednoczoną Prawicę; na PO chce głosować 20 proc., 11 proc. deklaruje poparcie partii Roberta Biedronia Wiosna, 6 proc. chce głosować na formację Kukiz'15, a 5 proc. na SLD - wynika z sondażu Kantar Public.

Głosowanie na Prawo i Sprawiedliwość wraz z koalicjantami zadeklarowało 40 proc. ankietowanych, którzy wyrazili zamiar udziału w wyborach. W porównaniu ze styczniem odsetek zwolenników rządzącej koalicji wzrósł o 1 punkt procentowy.

15 proc. zdeklarowanych wyborców głosowałaby na Platformę Obywatelską. W porównaniu z sondażem ze stycznia PO straciła 7 punktów procentowych.

Na trzecim miejscu znalazło się debiutujące w badaniu CBOS ugrupowanie Roberta Biedronia - Wiosna, która może liczyć na 11 punktów proc. poparcia.

Listę ugrupowań, które przekroczyłyby w lutym próg wyborczy, zamykają Kukiz'15 oraz PSL; na które chciało głosować po 5 proc. badanych. W przypadku Kukiz'15 jest to o 2 punkty proc. mniej niż miesiąc temu; w przypadku PSL to spadek o jeden punkt procentowy.

Pozostałe ugrupowania nie zdołałyby wprowadzić swoich przedstawicieli do Sejmu. Po 2 proc. ankietowanych zadeklarowało chęć poparcia SLD, Nowoczesnej oraz ugrupowania Wolność Janusza Korwin-Mikke. W porównaniu ze styczniem notowania SLD spadły o 2 pkt. procentowe, a Nowoczesnej i ugrupowania Wolność pozostały bez zmian.

Po 1 proc. poparcia uzyskały partia Razem, a także Ruch Narodowy. Nikt nie zadeklarował chęci oddanie głosu na partię Teraz! Ryszarda Petru oraz na partię Zieloni. 1 proc. badanych wybrało odpowiedź „inna partia".

Gdyby wybory do Sejmu i Senatu odbywały się w drugim tygodniu lutego uczestniczyłoby w nich, według własnych zapowiedzi, 73 proc. uprawnionych, o 3 punkty procentowe mniej niż w styczniu. 13 proc. (wzrost o 2 pkt. proc.) uprawnionych do głosowania nie jest pewnych, czy poszłoby na wybory w tym terminie, a 14 proc. (bez zmian) zapowiada, że z pewnością nie wzięłoby udziału w wyborach.

CBOS podkreśla, że w lutym najsilniejszym ugrupowaniem na n scenie politycznej pozostaje rządząca partia wraz z koalicjantami. "Pojawienie się na liście nowego ugrupowania Wiosna Roberta Biedronia (...) wywołało małą rewolucję po stronie opozycji. Kwestionująca dwubiegunowy podział naszej sceny politycznej Wiosna najprawdopodobniej odebrała głosy przede wszystkim najsilniejszej dotąd partii opozycyjnej – PO, która, choć zachowała dotychczasowe znaczenie, obniżyła w sposób istotny statystycznie swój stan posiadania" - zaznaczono. CBOS przeprowadził sondaż w dniach 7-14 lutego 2019 roku na liczącej 1019 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj