Założyciel Huawei: wiceprezes Meng Wanzhou chciała odejść z firmy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 marca 2019, 09:16
siedziba Huawei
Siedziba Huawei/ShutterStock
Przed grudniowym aresztowaniem w Kanadzie wiceprezes Huawei Meng Wanzhou szykowała się do odejścia z firmy i szukała innej pracy – powiedział w czwartek kanadyjskiej stacji CTV założyciel koncernu Huawei, a zarazem ojciec zatrzymanej, Ren Zhengfei.

została aresztowana 1 grudnia na lotniku w Vancouver, gdzie przesiadała się do innego samolotu. O jej zatrzymanie wnioskowały władze USA, które zarzucają jej szereg oszustw związanych z łamaniem amerykańskich sankcji przeciwko Iranowi i domagają się jej ekstradycji. Meng nie przyznaje się do winy.

"Miesiąc przed tym aresztowaniem chciała zrezygnować (ze stanowiska) i znaleźć pracę gdzie indziej. Nie była szczęśliwa, pracując tutaj, ale po aresztowaniu ta sprawa poprawiła nasze relacje i teraz rozumie, jak trudne może być życie" - powiedział Ren, cytowany na stronie internetowej CTV.

W dwugodzinnym wywiadzie w siedzibie w Shenzhen 74-letni założyciel koncernu odrzucił oskarżenia ze strony USA, że jego firma może prowadzić działalność szpiegowską na rzecz Pekinu, określając te opinie jako reakcję na globalny sukces koncernu. Zapewnił, że Huawei "nie ma motywacji", by szpiegować na rzecz rządu.

Stany Zjednoczone wielokrotnie ostrzegały przed możliwością wykorzystywania produktów Huawei do szpiegostwa lub cybersabotażu ze strony chińskich władz. W 2018 r. z tego samego powodu Australia i Nowa Zelandia zablokowały możliwość używania podzespołów tego producenta w swoich sieciach 5G.

Ren oświadczył, że jego córka "nie popełniła żadnego przestępstwa"; zaznaczył, że jej aresztowanie nie wpłynie na relacje pomiędzy jego firmą a Kanadą. "Nie zmniejszymy z tego powodu inwestycji w Kanadzie (...) Sprawa Meng Wanzhou jest odosobniona i nie sądzę, że powinna wpływać na relacje, jakie Kanada ma z Huawei” - powiedział.

Meng "nie złamała żadnych kanadyjskich przepisów i myślę, że zarówno Kanada, jak i Huawei, są ofiarami, gdyż ta sprawa szkodzi ludziom w obu krajach oraz dwustronnym stosunkom" - dodał założyciel Huawei.

Ren wyraził również poparcie dla pozwu Meng przeciwko władzom Kanady, w którym twierdzi ona, że złamano jej konstytucyjne prawa. Na pytanie, czy Kanadyjczykom zatrzymanym w Chinach również powinno przysługiwać prawo do pozwania chińskich władz, odpowiedział: "To sprawa pomiędzy dwoma rządami. Nie reprezentuję rządu, więc nie mogę tego powiedzieć".

Były dyplomata Michael Kovrig i biznesmen Michael Spavor zostali aresztowani wkrótce po zatrzymaniu Meng i wciąż pozostają uwięzieni. Chińskie władze zarzucają im, że wspólnie kradli tajemnice państwowe Chin. Wielu komentatorów oceniało działania przeciwko nim jako próbę wywarcia presji na Ottawę.

>>> Czytaj też: Prezes Huawei: Amerykanie zniechęcają inwestorów i szkodzą swojej reputacji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj