Prezes Gaz-Systemu: Gazociąg Baltic Pipe będzie na czas

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 kwietnia 2019, 07:55
Planowany przebieg gazociągu Baltic Pipe, źródło: Gaz-System
Planowany przebieg gazociągu Baltic Pipe, źródło: Gaz-System/Media
Terminal LNG w Świnoujściu ma najwyższy poziom wykorzystania mocy w Europie - czytamy w opublikowanym w czwartkowym wydaniu "Rzeczpospolitej" wywiadzie z prezesem Gaz-Systemu, Tomaszem Stępniem.

Prezes Tomasz Stępień zapytany przez dziennik, czy w przypadku ewentualnych opóźnień w budowie istnieje jakiś plan awaryjny, odpowiedział, że "w projekcie Baltic Pipe w ramach zarządzania ryzykiem analizujemy wszelkie możliwe scenariusze i zdarzenia. Dla każdego zagrożenia opracowaliśmy określony plan naprawczy. Niezależnie od tego, dziś nie mamy żadnych przesłanek, by sądzić, że mogłyby nastąpić jakiekolwiek opóźnienia" - czytamy w dzienniku.

Pytany o postępy prac przy rozbudowie gazoportu w Świnoujściu Stępień poinformował, że "rozpoczęły się już prace związane z jego rozbudową z 5 mld m sześc. do 7,5 mld m. sześc. Zakończenie prac planowane jest na 2021 r. Nieco później, obok terminalu ma powstać bocznica kolejowa do przeładowywania LNG i nowe stanowisko dla statków. Obecnie terminal ma najwyższy poziom wykorzystania mocy spośród 22 lądowych obiektów tego typu w Europie. Wynosi on ok. 60 proc., a w przypadku większości europejskich gazoportów średnia to 30 proc.". Dodał również, że trwają analizy pod kątem zwiększenia przepustowości terminala w Świnoujściu do 10 mld m sześc. rocznie.

Prezes Gaz-Systemu zapytany przez gazetę o plany ewentualnej budowy drugiego gazoportu odpowiedział, że trwają pracę nad podłączeniem do krajowego systemu przesyłowego statku LNG z technologią regazyfikacji na pokładzie, zakotwiczonego w okolicach Gdańska. "Projekt ten wpisuje się w plany rozwojowe grupy, zarówno w segmencie usług opartych na LNG, jak również jako nowe wejście gazu ziemnego do krajowego systemu. Chcielibyśmy, aby statek wraz z niezbędną infrastrukturą do jego obsługi powstał na przełomie lat 2024/2025" - dodał.

>>> Czytaj też: Polska największym eksporterem autobusów elektrycznych w UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj