Ile będzie nas kosztować ratowanie planety? 100 mld dol. rocznie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 kwietnia 2019, 06:30
Jeśli chcemy powstrzymać szóste wielkie wymieranie i uniknąć katastrofalnych zmian klimatu, to do 2030 r. powinniśmy chronić ponad 30 proc. planety. O tym, jak tego dokonać, naukowcy piszą w Globalnym Porozumieniu na Rzecz Przyrody.

Obecnie rządy na całym świecie borykają się z wypełnieniem zapisów , jednak już wiadomo, że określone wówczas cele to za mało, by uchronić planetę przed . Zespół naukowców opracował (), które ma pomóc w ratowaniu Ziemi takiej, jaką znamy i jaka jest potrzebna ludzkości do przetrwania.

Porozumienie, opublikowane w Science Advances, stawia ambitne cele ochrony przyrody. Według naukowców, na których powołuje się World Economic Forum, to najskuteczniejsza droga do rozwiązania wspomnianych kryzysów, zanim będzie za późno. Plan ten zakłada, że do 2030 r. niezbędna jest , a dodatkowe 20 proc. powinno zostać utrzymane (bądź doprowadzone z powrotem) w stanie naturalnym i zachowane jako „”. Global Deal for Nature szacuje, że koszt środków ochrony przyrody 50 proc. Ziemi może wynosić 100 miliardów dolarów rocznie. Obecne wydatki na konserwację natury wynoszą mniej niż 10 proc. tej sumy.

Jak wskazują naukowcy, różnorodność biologiczna (gatunków oraz ekosystemów) ma ścisły związek ze zmianami klimatu. Na przykład lasy tropikalne są domem dla ponad połowy wszystkich gatunków żyjących na lądzie i wychwytują więcej niż jakikolwiek inny ekosystem lądowy. Jednak człowiek przekształcił ponad połowę lądu na całej planecie, by stworzyć warunki potrzebne dla . Do tego poważnie zdestabilizowaliśmy oceany. W efekcie gatunki flory i fauny wyginają z szybkością tysiąc razy większą niż naturalne tempo wymierania. Na domiar złego, świat przyrody traci zdolność do regeneracji i pozbywania się nadmiaru zanieczyszczeń.

Obecnie 45 proc. planety jest nadal w stanie naturalnym lub półnaturalnym. Te proporcje szybko się zmieniają; zbliżamy się do punktów krytycznych: jeśli obecne tendencje w zakresie , przekształcania siedlisk przyrodniczych i kłusownictwa nie zostaną odwrócone, niemożliwe będzie utrzymanie zmiany ocieplenia poniżej 1,5° C.

>>> Czytaj też: Zanieczyszczenie świetlne to problem. Rozwiązaniem mogą być autonomiczne samochody

By do tego nie dopuścić, niezbędne jest stworzenie dobrze zarządzanych obszarów chronionych. Dotychczas globalne rządy zgodziły się chronić 17 proc. gruntów i 10 proc. oceanów do 2020 r. To jednak nie wystarczy, aby uniknąć wyginięcia i utrzymać równowagę w ekosystemach. Oprócz wspomnianych 30 proc. planety, które powinno znaleźć się pod bezwzględną ochroną, naukowcy określili obszary stabilizacji klimatu. Powinny one obejmować naturalne rezerwy węgla, takie jak lasy namorzynowe, tundry, lasy borealne i tropikalne. Ma to kluczowe znaczenie. Przykładowo, jeśli więcej niż 15 proc. obecnej powierzchni Amazonii zostanie wycięte, las utraci zdolność do generowania wystarczającej ilości deszczu, a w konsekwencji wpłynie na globalne wzorce pogodowe.

Skąd pozyskać fundusze na cele wyznaczone przez Globalne Porozumienie na Rzecz Przyrody? Z pewnością potrzebne będą dodatkowe źródła finansowania, również inwestycje sektora prywatnego. Jednak, co podkreślają naukowcy, ochrona terenów przełoży się na nowe możliwości i bezpośrednie korzyści finansowe. Szacunki wskazują, że wzrost rocznych zysków może wynosić od 53 miliardów dolarów w przemyśle owoców morza do 4,3 bilionów dolarów w branży ubezpieczeniowej.

>>> Czytaj też: Wojna z plastikowymi opakowaniami. Biznes się przyłączy albo straci [ROZMOWA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj