Wiemy, kiedy odbędą się przyśpieszone wybory na Ukrainie. Parlamentowi ufa... 4 proc. obywateli

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 maja 2019, 15:30
Białoruś
Białoruś/ShutterStock
Przedterminowe wybory parlamentarne na Ukrainie mogą odbyć się 21 lipca – oświadczył we wtorek przedstawiciel nowego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Andrij Bohdan. Dekret w tej sprawie ma być opublikowany w najbliższych dniach.

, który zapowiedział rozwiązanie obecnej Rady Najwyższej (parlamentu) w swej mowie inauguracyjnej, przeprowadził konsultacje w tej sprawie z szefami frakcji parlamentarnych.

„Dla nas najbardziej akceptowalną datą wcześniejszych wyborów jest 21 lipca” – powiedział Bohdan po ponaddwugodzinnym spotkaniu.

Administracja Zełenskiego wydała następnie komunikat, w którym nowo mianowany prezydent oświadczył, że przyczyną rozwiązania Rady Najwyższej jest bardzo niskie zaufanie do tej instytucji.

„Głównym argumentem rozwiązania Rady Najwyższej jest Jest to ocena pracy parlamentu i najważniejszy argument za rozwiązaniem. Jako gwarant praw konstytucyjnych zobowiązany jestem do zagwarantowania prawa obywateli Ukrainy. Podstawą prawną rozwiązania parlamentu jest brak koalicji parlamentarnej od 2016 roku” – stwierdził Zełenski.

Dokładna data wcześniejszych wyborów będzie zależała od tego, kiedy prezydent podpisze dekret o rozwiązaniu obecnej Rady Najwyższej. W trakcie konsultacji omówiono konieczność zwołania wcześniej nadzwyczajnego posiedzenia parlamentu, na którym miałyby zostać przyjęte zmiany do ordynacji wyborczej – przekazała administracja prezydencka.

Chodzi o likwidację jednomandatowych okręgów wyborczych i obniżenie do 3 proc. obowiązującego obecnie 5-procentowego progu wyborczego – wyjaśniła w komunikacie.

W poprzednich wyborach parlamentarnych w 2014 roku Ukraińcy wybierali połowę 450-osobowej Rady Najwyższej z list partyjnych (ordynacja proporcjonalna), a połowę - w okręgach jednomandatowych (ordynacja większościowa).

W ocenie obserwatorów Zełenski, który został zwycięzcą II tury wyborów prezydenckich, uzyskując poparcie ponad 73 proc. głosujących, dąży do wprowadzenia do parlamentu własnego ugrupowania politycznego, wykorzystując do tego swoją popularność.

W 2017 roku na Ukrainie zarejestrowana została partia Sługa Narodu. Taki sam tytuł nosi serial komediowy, w którym Zełenski zagrał główną rolę nauczyciela, odnoszącego niespodziewany sukces w wyborach prezydenckich.

Partia ta nie ma na razie żadnego zaplecza politycznego, jednak w opublikowanym niedawno sondażu otrzymała poparcie prawie 30 proc. respondentów.

>>> Polecamy: Macron oskarża nacjonalistów o zmowę z zagranicą. "Ich celem jest likwidacja UE"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
||
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj