Francuscy komentatorzy: Przywrócenie Rosji prawa głosu w Radzie Europy to zwycięstwo Moskwy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 czerwca 2019, 10:36
Paryż, Francja
Paryż, Francja/ShutterStock
Francuscy komentatorzy uważają, że przywrócenie Rosji prawa głosu w Radzie Europy jest zwycięstwem Moskwy. Część z nich nazywa tę decyzję "niemoralną", ale niektórzy przekonują, że w sytuacji, gdy świat jest coraz bardziej niebezpieczny "warto podjąć to wyzwanie".

w nocy z poniedziałku na wtorek, przywróciło Rosji prawo głosu w tej instytucji. To pozwoli rosyjskiej delegacji na udział w przewidzianym na środę, wyborze nowego sekretarza generalnego RE.

Część francuskich komentatorów tłumaczy zmianę stanowiska wobec Rosji troską o obywateli rosyjskich, którzy w razie wyjścia Moskwy z organizacji, pozbawieni zostaną możliwości odwoływania się do Jednak zdaniem innych, ten zwrot jest przede wszystkim wynikiem nacisków Paryża i Berlina.

Amelie de Montchalin, francuska sekretarz stanu ds. europejskich powiedziała w Strasburgu, gdzie znajduje się siedziba RE, że chodzi o to „by RE, największa wielostronna organizacja europejska, nie była zakładniczką dyskusji geopolitycznych. Nie jesteśmy Radą Bezpieczeństwa ONZ, nie do nas należy rozwiązanie konfliktu na Ukrainie”.

Z kolei prezydent w niedawnym wywiadzie dla szwajcarskiej telewizji wyznał, że nie porzucił pomysłu, by wraz z Rosją stworzyć „architekturę wspólnego bezpieczeństwa”, zauważają francuskie media.

Komentator dziennika „Le Monde” Benoit Vitkine nie wątpliwości, że „zniesienie sankcji ma wielką wagę symboliczną i zdaniem przeciwników tego posunięcia, stwarza niebezpieczny precedens, szczególnie dotkliwy dla organizacji, której główną misją jest obrona praw człowieka i państwa prawa”.

A w redakcyjnym komentarzu tej gazety uznano, że „choć istnieją argumenty na zatrzymanie Rosji w UE, to otworzenie przed nią wszystkich drzwi bez poważnych ustępstw jest niesprawiedliwe i niemoralne”. Decyzję Zgromadzenia Parlamentarnego RE gazeta nazywa „zwycięstwem Moskwy”. Gazeta zauważa też, że w wyniku tej gry „wyizolowana i samotna, pozostaje Ukraina, popierana jedynie przez garstkę krajów wschodnioeuropejskich”.

Ale François Clemenceau, szef działu zagranicznego gazety „Le Journal du Dimanche” przypomina, że gen. Charles de Gaulle wzywał „by nigdy nie upokarzać Rosji” i twierdzi, że idąc za tą radą Paryż, nie patrząc na „spory i zagrożenia pragnie włączyć Rosję Putina w strategiczny dialog z Europejczykami”.

„Ponieważ świat jest coraz bardziej niebezpieczny, to wyzwanie warte jest podjęcia” - przekonuje. Jego zdaniem, „(znajdując się) między USA a Chinami, wielu Europejczyków mówi sobie, że nie byłoby źle, gdyby Rosja nie była wyizolowana”. zastrzega jednak, że „nie wolno być naiwnym, bo Rosja potrafi być fałszywą i może wykręcić wyciągniętą do niej rękę”.

Istniejąca od 1949 r. - która nie ma żadnych więzów instytucjonalnych z UE - zrzesza 47 państw. Jej działalność skupia się na obronie praw człowieka i demokracji, nad czym czuwa ETPC. Rosję przyjęto do RE w 1996 r.

Od roku 2014, w następstwiei wobec trwającej wojny w Donbasie, Zgromadzenie Parlamentarne RE przyjęło serię sankcji wobec Moskwy, z których główną było zawieszenie prawa głosu dla delegacji rosyjskiej. Na sankcje Moskwa odpowiedziała najpierw bojkotem Zgromadzenia Parlamentarnego, a następnie wstrzymaniem płacenia corocznych składek członkowskich do budżetu RE. Zagroziła też definitywnym opuszczeniem organizacji.

>>> Czytaj też: Desperacki krok Putina. Wyda ponad 50 mld dol. ze specjalnego funduszu?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj