"Rynek leków to olbrzymi rynek, wart ponad 10 mld zł. Walczymy, i to skutecznie, z mafiami wywożącymi leki. Bo leki, wbrew temu co mówi opozycja, są (w Polsce) tanie. Jest dobry dostęp do leków dla pacjentów. Zadbaliśmy o to, żeby był dobry dostęp (do leków) dla osób w podeszłym wieku. Program 75 plus cieszy się dużym powodzeniem. To miliony, ponad 70, 80 milinów opakowań (leków), które zostały za darmo przekazane seniorom. To dobra inicjatywa, która świadczy o naszej wiarygodności" - mówił w czwartek marszałek senatu na antenie Jedynki Polskiego Radia.

Zapytany, jak ocenia obecną sytuacje na rynku leków, w kontekście doniesień o zwiększającym się braku dostępności do wielu medykamentów, marszałek zapewnił: "zrobimy wszystko, żeby leki były dostępne dla wszystkich pacjentów". "Były przejściowe trudności z komponentami sprowadzanymi z Chin. Ten problem - ograniczonego dostępu, który nie był tylko problemem polskim, tylko europejskim - rozwiązujemy" - zapewnił Karczewski.

W środę minister zdrowia Łukasz Szumowski tłumaczył, że problem z dostępnością leków występował w całej Europie i był on związany m.in. z problemami z produkcją substancji czynnej w Chinach. "W tej chwili ten problem jest już rozwiązany, produkty trafiają do hurtowni, do aptek. Wznowiona została dystrybucja i dostarczenie substancji do Polski" - podkreślił.

Reklama

Przypomniał też, że od poniedziałku informacji o dostępności leków pracownicy NFZ będą udzielać za pośrednictwem Telefonicznej Informacji Pacjenta (800 190 590). Minister ocenił też, że "niezwykle istotne" dla poprawienia dostępności do leków w Polsce są także ostatnie zmiany legislacyjne zaostrzające kary za nielegalny wywóz leków.

Na początku tygodnia Naczelna Izba Aptekarska w piśmie do MZ alarmowała, że niedostępnych dla pacjentów jest prawie 500 leków i "sytuacja pogarsza się z dnia na dzień". NIA wskazała, że brakuje m.in. leków stosowanych w takich chorobach jak: cukrzyca, nadciśnienie, choroby tarczycy, astma, POChP, alergia. Izba dodaje, że początkowo problem dotyczył niemal wyłącznie drogich leków oryginalnych, jednak obecnie zaczyna również brakować popularnych leków generycznych. O piśmie NIA jako pierwszy we wtorek poinformował "Dziennik Gazeta Prawna".

"DGP" w artykule cytował wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego, który mówił: "Analizujemy sytuację lek po leku. Rozmawiamy z ich producentami. Już za parę dni dostęp do kilku potrzebnych pacjentom medykamentów się poprawi". Mówił również, że kłopoty z dostępnością produktów leczniczych dotykają całej Europy.

>>> Czytaj też: Brak leków w aptekach: fakty i mity. Problem sam się rozwiąże?