Jak zaznaczył polski operator systemu przesyłu gazu, dotycząca Gaz-Systemu decyzja duńskiej Agencji obejmuje wykonanie połączenia między gazociągiem podmorskim na dnie Morza Bałtyckiego, a siecią przesyłu gazu, za którą odpowiedzialny jest duński operator Energinet. Druga decyzja Agencji dotyczy Energinetu. Przed wydaniem założenia projektu były poddane w Danii konsultacjom publicznym.
Według Gaz-Systemu, pozwolenie obejmuje również budowę mikrotunelu do linii brzegowej, w którym zostanie umieszczony gazociąg. Dzięki zastosowaniu technologii tzw. mikrotunelingu, a gazociąg nie naruszy duńskiej plaży oraz klifu.
"Proces pozyskiwania pozwoleń przebiega zgodnie z założonym harmonogramem. Kolejny kamień milowy za nami. Następny istotny etap to uzyskanie pozwolenia na budowę" – podkreślił prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień.
Polski operator zaznaczył, że zgoda duńskiej Agencji była konieczna, by obaj operatorzy mogli rozpocząć realizację gazociągu.
Baltic Pipe to , mający na celu utworzenie . Umożliwi on przesyłanie gazu bezpośrednio ze złóż zlokalizowanych w Norwegii na rynki w Danii i w Polsce, a także do odbiorców w sąsiednich krajach. Zdolność przesyłowa ma być na poziomie 10 mld m sześc. rocznie.
Na Baltic Pipe składa się w sumie pięć głównych komponentów: gazociąg na dnie Morza Północnego łączący systemy przesyłowe Norwegii i Danii, rozbudowa duńskiego systemu przesyłowego, tłocznia gazu na duńskiej wyspie Zelandia, gazociąg na dnie Morza Bałtyckiego między Danią a Polską praz rozbudowa polskiego systemu przesyłowego.
>>> Czytaj też:
