W poniedziałek w Radiu Gdańsk premier Mateusz Morawiecki był pytany, czy jest szansa na kolejną obniżkę podatków - po zerowej stawce PIT do 26. roku życia i obniżeniu podatku PIT z 18 do 17 proc. "Tak, jak najbardziej" - odpowiedział. "Chcemy zmniejszyć klin podatkowy w szczególności dla tych osób, które mniej zarabiają od innych, czyli sprawiedliwy system podatkowy" - dodał.

"Ten program zakładający brak podatku PIT dla młodych to moje oczko w głowie. Ja bardzo bym sobie życzył, żeby wszyscy zostawali tutaj w Polsce, a jeśli ktoś wyjeżdża na pół roku, rok czy dwa, to - żeby po nabraniu doświadczenia w dojrzałych krajach zachodnich - wracał tutaj i zmieniał naszą polską rzeczywistość. Dlatego tak bardzo zależało mi na tym, żeby wdrożyć projekt zerowy PIT" - tłumaczył premier.

Podkreślił jednocześnie, że "zmniejszenie PIT-u dla wszystkich z 18 do 17 proc. (...) to krok w kierunku obniżania klina podatkowego". "Podobnie zresztą wspomnę w przypadku podatku VAT - nasza zmiana matrycy podatku VAT też ma służyć temu, żeby żywność i artykuły pierwszej potrzeby były tańsze, ponieważ równamy ogromną większość tych artykułów w dół" - mówił.

Reklama

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych, wprowadzająca "zerowy PIT" dla osób do 26. roku życia, została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę w ubiegłym tygodniu. Z kolei piątek do Sejmu wpłynął rządowy projekt noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który zakłada m.in. obniżenie PIT z 18 do 17 proc. oraz co najmniej dwukrotne podniesienie kosztów uzyskania przychodów. Przewidziane w nim rozwiązania mają wejść w życie 1 października br.

Obie propozycje są częścią przedstawionej pod koniec lutego tzw. piątki Kaczyńskiego. Obejmowała ona również rozszerzenie programu 500 plus, wypłatę trzynastej emerytury oraz przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych - przede wszystkim w małych miastach i na wsiach.

>>> Polecamy: 16 województw to zbyt wiele? Demografia może zmienić mapę Polski