Łukaszenka: Nasza zależność od Rosji jest bardzo duża, chociaż jest to bratni kraj

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 września 2019, 14:47
Alaksandr Łukaszenka
Alaksandr Łukaszenka/ShutterStock
Na naradzie rządu poświęconej gospodarce białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka mówił o konieczności poszukiwania nowych rynków zbytu i dużej zależności od Rosji, którą nazwał "bratnim krajem".

„To najważniejsze zadanie – dywersyfikować rynki zbytu, nie tracąc przy tym zysków ze sprzedaży naszej produkcji. Owszem, idziemy w tym kierunku, ale bardzo powoli” – zaznaczył Łukaszenka, którego cytuje w komunikacie służba prasowa.

„Nikt nie ukrywa, że naszym głównym odbiorcą jest Rosja. Zależność jest bardzo duża, chociaż jest to bratni kraj. Ogromne jest uzależnienie naszego kraju od dostaw, zwłaszcza surowców energetycznych” – dodał.

Prezydent podkreślił, że ważne jest ostateczne dopracowanie propozycji w sprawie dalszej integracji Białorusi z Rosją. „I tę kwestię powinniśmy dzisiaj omówić. Należy zaplanować, w jakich kierunkach, jak będziemy się rozwijać, określić się” – mówił.

Pod koniec sierpnia premier Białorusi Siarhiej Rumas zapowiadał przekazanie prezydentowi do zaakceptowania projektu programu działań w ramach integracji Białorusi i Rosji. Mówił wówczas, że we wrześniu możliwe jest jego podpisanie przez premierów.

We wtorek agencja Interfax-Zachód, powołując się na służbę prasową szefa państwa, podała, że Łukaszenka otrzymał od rządu zapowiadane dokumenty.

Premier Rumas mówił w sierpniu, że program jest zorientowany na realizację spraw „czysto gospodarczych i przewiduje warunki, w jakich działać będzie wspólny rynek”.

Białoruś i Rosja w ostatnim czasie próbują uregulować kwestie sporne we wzajemnych relacjach. W tym celu powstała m.in. międzyrządowa grupa robocza, która zajmuje się kwestiami pogłębienia integracji w ramach państwa związkowego.

Od grudnia 2018 r. Moskwa otwarcie naciska na „pogłębianie integracji” i uzależnia dalsze gospodarcze wsparcie dla Białorusi od realizacji zapisów umowy o powstaniu państwa związkowego z 1999 r., które przewidują m.in. utworzenie wspólnych instytucji państwowych i waluty.

W lipcu podczas spotkania prezydentów w Petersburgu Łukaszenka i Putin ustalili, że mapa drogowa ma powstać do grudnia 2019 r., gdy minie 20 lat od podpisania umowy związkowej.

>>> Czytaj też: Bloomberg: Niemcom grozi recesja. Berlin musi porzucić obsesję oszczędzania i zacząć działać [OPINIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: świat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj