Północno-wschodnia Syria patrolowana przez oddziały USA i Turcji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 września 2019, 09:44
Wspólne patrole wojsk USA i Turcji rozpoczęły się w niedzielę rano w północno-wschodniej Turcji w sektorze, który ma być "bezpieczną strefą" wzdłuż granicy, w regionie konstrolowanym głównie przez siły kurdyjskie.

Wspólne patrole to wynik porozumienia USA i Turcji, które zostało zawarte 7 sierpnia i przewiduje ustanowienie strefy buforowej między granicą turecką a obszarami syryjskimi na wschód od rzeki Eufrat, kontrolowanymi przez kurdyjskie milicje o nazwie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG).

YPG są treścią sporu między Turcją a USA. Ankara uważa je za organizację terrorystyczną będącą przedłużeniem zdelegalizowanej w Turcji separatystycznej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). Z kolei Waszyngton uważa kurdyjskie milicje za głównego sprzymierzeńca w walce z Państwem Islamskim (IS) w Syrii.

Zgodnie z umową ma być utworzone wspólne centrum operacyjne w Turcji, mające na celu koordynowanie bezpiecznej strefy w północno-wschodniej Syrii przy granicy z Turcją i zarządzanie nią. Strefa ta zgodnie z porozumieniem powinna być "korytarzem humanitarnym" po to, aby Syryjczycy wysiedleni z powodu trwającej od 2011 r. wojny mogli powrócić do kraju. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj