Ukraińskie źródło pracowników wysycha. Z Polski może odpłynąć do 500 tys. osób

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2019, 07:58
Pracownik na budowie
Pracownik na budowie/ShutterStock
Rośnie liczba pracujących w Polsce Ukraińców, którzy chcą od nas wyjechać. Problem w tym, że ze Wschodu nie przyjadą do nas kolejni.

"Perspektywa otwarcia na początku przyszłego roku niemieckiego rynku pracy na osoby spoza Unii Europejskiej już dawno wywołała obawy polskich pracodawców zatrudniających Ukraińców. Kilka miesięcy temu agencja pracy Manpower przeprowadziła więc ankietę wśród prawie 750 pracujących nad Wisłą obywateli Ukrainy. Okazało się, że wyjechać z Polski chce co czwarty z nich. Powyższe dane wydaje się potwierdzać analiza, jaką niedawno przeprowadziła inna duża agencja zatrudniająca Ukraińców w Polsce, Personnel Service" - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Dziennik przytacza wypowiedź prezesa Personnel Service Krzysztofa Inglota, który szacuje, że "w efekcie większego otwarcia się innych członków UE na pracowników z Ukrainy z Polski może odpłynąć od 250 tys. do 500 tys. osób".

Według "PB", przybyszy zza Buga ciągnie na Zachód przede wszystkim wizja lepszych zarobków oraz wyższego standardu życia. "Celem dla aż dwóch trzecich Ukraińców, którzy chcieliby od nas wyjechać, są Niemcy" - czytamy.

>>> Czytaj też: "Polacy wybrali złotówki". Rosyjskie media komentują wyniki wyborów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj