Skład nowego rządu PiS. Müller: To będą korekty w szerszym zakresie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 listopada 2019, 19:09
Sejm
Sejm/ShutterStock
W piątek po niespełna trzech godzinach w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości zakończyło się posiedzenie komitetu politycznego partii w sprawie struktury oraz składu rządu. Decyzje Komitetu Politycznego ma ogłosić premier Mateusz Morawiecki w trakcie swojego wystąpienia w piątek wieczorem.

Głównym tematem piątkowej narady była. Jak informował wcześniej PAP rzecznik rządu Piotr Müller, po zakończeniu komitetu zostanie ogłoszona struktura oraz skład nowego rządu.

Müller w rozmowie z dziennikarzami wskazał, że w nowym rządzie , będą również zmiany o charakterze strukturalnym. "Mogę powiedzieć, że w ramach zmian rządu oczywiście będzie zmienionych kilku ministrów. Będzie kilku nowych ministrów, ale również będą zmiany o charakterze strukturalnym, czyli niektóre ministerstwa przejmują kompetencje innych ministerstw. Zmienią się nazwy niektórych resortów. W związku z tym kilka zmian o charakterze strukturalnym zajdzie w rządzie" – mówił rzecznik rządu.

Pytany, czy zmiany w Radzie Ministrów "to rewolucja czy korekty", Müller powiedział, że "będą to korekty w szerszym zakresie". "Na pewno to nie jest rewolucja, natomiast kilka istotnych dla funkcjonowania rządu zmian zajdzie, w tym m.in. w zakresie funkcjonowania kancelarii premiera" - dodał.

Rzecznik rządu podkreślił, że w przyszłym tygodniu odbędzie się pierwsze posiedzenie Sejmu. "W związku z tym po desygnowaniu premiera przez pana prezydenta rozpocznie się procedura zaprzysiężenia tego składu rządu i w możliwie szybkim czasie zostanie przedstawione expose i będziemy prosić o wotum zaufania przez Sejm" - zapowiedział.

Müllera stwierdził ponadto, że "jeżeli pan prezydent takie terminy wyznaczy - a chcielibyśmy, żeby to odbyło się możliwie szybko - to zaprzysiężenie nowych ministrów mogłoby się odbyć w przyszłym tygodniu".

Wybory parlamentarne, które odbyły się 13 października, wygrało Prawo i Sprawiedliwość, na które głosowało 43,59 proc. wyborców. Drugie miejsce zajęła Koalicja Obywatelska z wynikiem 27,40 proc, a dalsze: SLD (12,56 proc. głosów), PSL (8,55 proc.) i Konfederacja (6,81 proc.). PiS będzie w najbliższej kadencji Sejmu dysponować 235 mandatami, KO - 134, SLD - 49, PSL - 30, a Konfederacja - 11.

W Senacie Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 48 mandatów, Koalicja Obywatelska – 43 mandaty. Natomiast KW Polskie Stronnictwo Ludowe – trzy, a KW Sojusz Lewicy Demokratycznej – dwa.

W Senacie zasiądą także Lidia Staroń (Komitet Wyborczy Wyborców Lidia Staroń – Zawsze po stronie ludzi) oraz Wadim Tyszkiewicz (Komitet Wyborczy Wyborców Wadim Tyszkiewicz), Krzysztof Kwiatkowski (Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztofa Kwiatkowskiego) oraz Stanisław Gawłowski (Komitet Wyborczy Wyborców Demokracja Obywatelska). Trzej ostatni są kojarzeni z opozycją, co powoduje, że wszystkie ugrupowania opozycyjne razem dysponują w Senacie większością 51 senatorów.

>>> Czytaj też: Lista krajów najlepszych do inwestowania. Polska na szóstym miejscu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj