"Puls Biznesu": Kraj mleczkiem do twarzy płynący

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 grudnia 2019, 01:11
Co drugi kosmetyk produkowany w Polsce trafia na eksport. Pod tym względem zajmujemy szóste miejsce w Unii Europejskiej, a wkrótce możemy awansować oczko wyżej - dzięki brexitowi - informuje wtorkowy "Puls Biznesu".

Gazeta wyjaśnia, że kosmetyki wyprodukowane w Polsce są wysyłane na ponad 160 rynków świata, co plasuje nasz kraj na szóstym miejscu w UE. "Wkrótce jednak się to zmieni. W wyniku będącego już praktycznie faktem brexitu awansujemy na piątą pozycję, ale polscy eksporterzy mogą lekko ucierpieć, choć nie tak mocno jak ich klienci z Wysp" - wskazuje dziennik. Dodaje, że kosmetyki znad Wisły są trzecimi po francuskich i niemieckich wybieranymi przez Brytyjczyków.

"Co drugi kosmetyk produkowany w Polsce trafia na eksport. Nasz bilans w handlu jest dodatni i wynosi ok. 30 proc., podczas gdy Niemcy mają w handlu kosmetykami 39 proc. nadwyżki handlowej" - mówi cytowana przez "PB" Blanka Chmurzyńska-Brown, dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego.

"Puls Biznesu" informuje ponadto, że tylko w latach 2015-17 w Polsce zarejestrowało się około 175 nowych podmiotów produkujących lub dystrybuujących kosmetyki. Według danych GUS, działa ich obecnie w kraju około tysiąca.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj