Prezydent Duda nie weźmie udziału w uroczystościach w Jerozolimie 23 stycznia

7 stycznia 2020, 17:17 | Aktualizacja: 07.01.2020, 17:23
Źródło:PAP
Izrael, Jerozolima

Izrael, Jerozolimaźródło: ShutterStock

Nie będę brał udziału w wydarzeniu w Jerozolimie 23 stycznia, stanowisko całego polskiego rządu i moje było takie, że albo Polska będzie mogła tam zabrać głos, albo nie będę brał udziału w tym wydarzeniu - oświadczył prezydent Andrzej Duda po zakończeniu posiedzenia Rady Gabinetowej.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (13)

  • Gall(2020-01-07 18:41) Zgłoś naruszenie 216

    I bardzo dobrze. Nie wyobrażam sobie gdyby miał siedzieć w pierwszym rzędzie i słuchać jak Putin opluwa prawdę historyczną i naszą godność

    Odpowiedz
  • Antonio(2020-01-07 18:50) Zgłoś naruszenie 512

    Prezydent liczy na litość swego elektoratu i chce się prezentować jako jedyny który postawi się Putinowi bo już myśli o reelekcji. Jednak świat widzi to całkiem inaczej albo i prościej: świat tego kraju nie dostrzega. Komu to mamy do zawdzięczenia? tylko sobie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • DAn(2020-01-07 22:34) Zgłoś naruszenie 52

    I dobrze. Niebezpiecznie w Jerozolimie może być..

    Odpowiedz
  • sid(2020-01-08 00:35) Zgłoś naruszenie 43

    cykor,,chowa głowę w piasek zamiast pokazać polskie argumenty światu,;; większość niemieckich nazistowskich obozów śmierci było w Polsce,trzeba tam być jako kraj

    Odpowiedz
  • normalny z za granicy(2020-01-07 18:52) Zgłoś naruszenie 411

    niech lepiej zostanie w oswiecimiu i tam jak zwykle zasieje nienawisc do rosji i niemiec

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • pełny cfau(2020-01-07 23:01) Zgłoś naruszenie 22

    W obecnej sytuacji międzynarodowej, przebywanie w tym miejscu i czasie,do tego w towarzystwie izraelskich, czy zachodnich polityków nie jest chyba do końca bezpieczne - więc może to i dobra decyzja. Jeśli Hezbollah w trakcie tych uroczystości dokona ataków rakietowych, czy jakiś innych zamachów, to bardzo ciekawa będzie reakcja Putina na takie wydarzenie. A może właśnie ze względu na obecność Prezydenta Rosji Hezbollah tym razem sobie daruje? To też będzie znaczące. Rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu Auchswitz-Birkenau była i jest obchodzona w polskim Oświęcimiu. I to chyba dla nas i dla byłych więźniów tego obozu ważniejsze, niż obchody w Izraelu, USA, Rosji, czy w innych miejscach.

    Odpowiedz
  • logiczny(2020-01-07 21:55) Zgłoś naruszenie 20

    Brak Prezydenta Polski w Jerozolimie a obecność tam Putina to problem dla Waszyngtonu bo na pewno nie dla Nowego Jorku.

    Odpowiedz
  • Ciekawski(2020-01-08 07:17) Zgłoś naruszenie 12

    Dobrze że Putin zamieszał kijem w goownie. Chetnie wysłucham innych wersji historycznych.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze